UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org

Około tysiąca osób starło się z policją na ulicach miasta Heidenau pod Dreznem w nocy z piątku na sobotę. Przeciwni imigrantom mieszkańcy obrzucali butelkami i kamieniami mundurowych. Dało się też usłyszeć krzyki „obcy precz”. Kolejnej nocy rozruchy znów miały miejsce.

Agresję miało wywołać wieść o przybyciu do miasta grupy 250 imigrantów, którzy byli też celem ataku rozwścieczonego tłumu. Azylanci mieli zostać umieszczeni w budynku opuszczonego marketu. Do akcji szybko wkroczyła policja, która użyła gazu łzawiącego i uniemożliwiła atak na uchodźców. Podczas interwencji rannych zostało 31 funkcjonariuszy.

Sytuacja została opanowana i w mieście zapanował spokój, co pozwoliło bez problemu rozlokować się uchodźcom w markecie. Incydent potępił niemiecki minister sprawiedliwości, Heiko Mass, który oświadczył, że „nie toleruję sytuacji kiedy ludzie są zagrożeni i atakowani w naszym kraju”.

Jednak kolejnej nocy, z soboty na niedzielę zamieszki znów wybuchły. Tym razem liczba protestujących wynosiła około stu osób. Chcieli dostać się do budynku, w którym przebywają uchodźcy. Drogę odcięła im znów policja, która musiała wytrwać atak butelkami i kamieniami,

Głównymi odpowiedzialnymi za zamieszki są członkowie partii NPD, którą uważa się w Niemczech za neonazistowską.

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

źródło: independent.co.uk, wp.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
ŹRÓDŁOindependent.co.uk wp.pl
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułPRL i komunizm, czyli rzecz o „dekomunizacji”
Następny artykułMcDonald’s wybuduje się na „białych niedźwiedziach”
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również