UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com

Jak podają niemieckie media, ministerstwo transportu Niemiec przygotowuje się do niemałej rewolucji komunikacyjnej. Resort planuje przeznaczenie setek milionów euro na rozwój technologii samochodów z ogniwami wodorowymi i przygotowanie ich do produkcji masowej.

Ministerstwo na ten cel zagospodarowało 250 milionów euro. Kwota  ta ma zostać podzielona na dwie części. Jedna z nich będzie przeznaczona na rozwój samej technologii ogniw wodorowych. Z kolei druga – na rozbudowę infrastruktury umożliwiającej tankowanie aut napędzanych wodorem.

Władze Niemiec poważnie rozważają wprowadzenie aut wodorowych do komunikacji. Co więcej, rząd chce, by samochody te były konkurencyjne wobec innych pojazdów – napędzanych benzyną czy olejem napędowym. Pomoc państwa nie jest w tej materii bez poparcia – koncerny samochodowe same zabiegały o wsparcie władz. Władze zapowiedziały już, że będą wspierać program produkcji samochodów wodorowych do 2026 roku.

Rozwój samochodów z napędem wodorowym gorąco popiera  Alexander Dobrindt, minister transportu. Jak stwierdził, skonstruowanie samochodu o napędzie wodorowym to niesamowicie ważny i wielki krok w rozwoju technologicznym naszej cywilizacji. Sam określił go „największą rewolucją w mobilności od czasu wynalezienia samochodu”.

Twierdzi, że samochody przyszłości mogą przyjść do nas jeszcze szybciej dzięki takim technologiom jak te umożliwiające autonomiczną jazdę czy coraz większą synchronizację samochodu z internetem.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również