W Chemnitz, na południowym-wschodzie Niemiec, doszło do wstrząsającego zdarzenia. Imigrant zgwałcił w parku siedmioletnią dziewczynkę, która była na spacerze ze swoją mamą.
Do sytuacji doszło w parku, kiedy to wieczorem dziecko jeździło rowerem niedaleko swojej mamy. W pewnym momencie, gdy matka dziewczynki straciła ją z oczu, dziecko zostało pochwycone przez imigranta. Gwałciciel zatkał dziewczynce usta, zaciągnął w krzaki i brutalnie zgwałcił.
Wszystko wydarzyło się tak szybko, że mama dziewczynki zorientowała się o tym, że zgwałcono jej córkę dopiero, gdy dziecko przybiegło do niej z płaczem. Mimo natychmiastowego zawiadomienia policji, mężczyzna zdołał zbiec w kierunku stacji kolejowej w Chemnitz. Wygląd gwałciciela jest jednak znany. Tragedia miała miejsce w sierpniu, ale została pominięta przez większość mediów.
Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:
źródło: youtube.com
pt






