UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/aleph, pixabay.com

Koniec turystyki socjalnej uprawianej przez kilkadziesiąt tysięcy Polaków. Niemcy w minioną środę zakończyli prace nad nowym prawem, które odbierze naszym rodakom możliwość uzyskiwania zasiłków w RFN. Przepisy uderzą nie tylko w Polaków, ale też w innych leniwych obywatelu UE, aczkolwiek to nasi rodacy statystycznie są najliczniejszą grupą i Niemcy uznają ich za największy problem. 

Jak podaje Bundesagentur für Arbeit, w Niemczech żyje prawie pół miliona imigrantów pochodzących z krajów Unii Europejskiej, którzy otrzymują zasiłki. Około 1/5 z nich (92 tys.) to Polacy. Okazuje się, że rząd Angeli Merkel już niedługo rozliczy się z nimi wszystkimi odbierając im prawo do otrzymywania socjalu.

Skutki wprowadzenia nowych przepisów odczują także Włosi, Rumuni, Bułgarzy i Grecy, którzy także stanowią liczne, kilkudziesięciotysięczne grupy „turystów socjalnych”. Wszyscy z nich przybyli do Niemiec, by udowodnić, że nie mają pracy i nie są zdolni do utrzymania się samemu. Po otrzymaniu pieniędzy z zasiłku wielu z nich wróciło do swoich krajów, by tam przejadać otrzymane kilkaset euro.

Minister pracy, Andrea Nahles, oświadczyła, że prawo do pobierania zasiłku mają tylko ci, którzy żyją, pracują i płacą podatki w Niemczech. Koniec natomiast z oszustami, którzy tylko czyhali na zasiłek od RFN.

 – To oczywiste, że każdy, kto tu żyje, pracuje i płaci podatki ma także prawo do korzystania z naszego systemu socjalnego. Co do tych, którzy nigdy tutaj nie pracowali i polegają tylko na pomocy finansowej państwa, zastosowanie ma zasada, że powinni ubiegać się o środki na życie od swojej ojczyzny – mówi Nahles.

Według zmian, które zaproponowało ministerstwo pracy, o socjal ubiegać się będą mogli tylko ci imigranci, którzy przeżyją w Niemczech 5 lat. Tylko ta grupa otrzymywać będzie około 500 euro miesięcznie i będzie mogła liczyć na pomoc w utrzymaniu mieszkania. Dotychczas takie wsparcie uzyskiwał każdy, kto przeprowadził się do Niemiec.

Niemcy mają wciąż problem z uchodźcami z Bliskiego Wschodu. Z nimi chcą rozliczyć się jednak inaczej. Część z przybyszów kwalifikuje się do otrzymania biletów na powrót do ojczyzny. Z kolei z drugiej części Niemcy chcą zrobić tanią siłę roboczą. Ci imigranci mają podjąć się pracy, którą pogardzali leniwi obywatele UE pobierający zasiłek w Niemczech.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: natemat.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również