UDOSTĘPNIJ
źródło - http://milkgenomics.org

Decyzja Trybunału Konstytucyjnego nie była niespodzianką. Sam fakt, że sprawa trafiła do TK oraz mocny nacisk koalicji rządzącej na zniesienie zakazu w oczywisty sposób wskazywało, że lobbujący za tym rozwiązaniem są pewni wyniku. Oczywiście nie wszyscy sędziowie trybunału zgadzali się z większością swoich kolegów i koleżanek, którzy podjęli decyzję o niekonstytucyjności zakazu uboju rytualnego. Przywoływali prawa zwierząt, poprawę standardów i to, że obrzędy religijne mają swoje granice. Widać nie wystarczyło to reszcie sędziów, która te aspekty omijała szerokim łukiem.

Wiele osób kieruje teraz swoje niezadowolenie w kierunku społeczności żydowskiej i muszę stwierdzić, że nie jest to do końca uzasadnione. Społeczeństwo i jego podejście do religii nie jest jednolite więc nie można na barki całości kłaść potrzeby niewielu. Szczególnie, gdy mówimy o grupie kulturowej w której idee wegetarianizmu są znane od bardzo dawna i stosuje się do nich wielu jej członków. Sami Żydzi można rzec byli tylko pośrednikiem pomiędzy nieliczną grupą bogatszych hodowców związanych z pewną fałszywie zielonkawą partią. Wyrok najbardziej ucieszył ich. Dlaczego? Wniosek złożony przez Związek Wyznaniowy Gmin Żydowskich dotyczył tylko uboju na potrzeby własne. Tymczasem sędziowie uznali, że na religię nie można nakładać żadnych ograniczeń czyli na sam ubój rytualny również. Otwiera to furtkę, którą zamknięto, a co niestety zabawne już nie jest – również przy udziale Trybunału Konstytucyjnego.

O sprawie mówiono już bardzo dużo przedstawiając wiele różnych punktów widzenia. Jednak pominięto chyba ten jeden z najistotniejszych. Choć jestem związany z ruchem na rzecz praw zwierząt jak i byłem mocno zaangażowany w kampanię a rzecz zakazu tak powiem, że prawa zwierząt tym punktem najistotniejszym już nie są. Każdy zapewne już słyszał dlaczego ten rodzaj uboju jest bardziej okrutny od tego z ogłuszeniem, dlaczego nie jest etycznie poprawne zaniżać standardy oraz fakt, że wiele rozwiniętych społeczeństw myśli podobnie jak my. Nie chodzi również o wolność religijną, celebrowania obrzędów i tradycji bo o tym też strona przeciwna mówiła oraz dalej mówi. Każdy te argumenty już usłyszał.

W obecnej chwili najistotniejsze jest to, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego to uznanie za nielegalny konsensus społeczeństwa Polskiego. Nie oszukujmy się, że jesteśmy narodem podzielonym w szerokim spektrum tematów, ale tutaj potrafiliśmy z pewnymi wyjątkami osiągnąć ogólną zgodę. Poczynając od naszych wybranych reprezentantów – nie tylko opozycja głosowała za zakazem, ale również wielu posłów frakcji rządzącej, którym grożono konsekwencjami finansowymi za ich poglądy. Według badań CBOS 65 proc. Polaków jest przeciwnych temu, aby prawo w Polsce zezwalało na ubój zwierząt bez ich ogłuszania, a zaledwie 21 proc. badanych popiera jego legalizację. Poglądy społeczeństwa zarówno pod względem całości jak i jego reprezentantów było jednoznaczne – nie ma zgody na ubój rytualny. Szkoda, że o tym drodzy członkowie Trybunału zapomnieliście….


Badanie CBOS „OPINIE NA TEMAT DOPUSZCZALNOŚCI TZW. UBOJU RYTUALNEGO”

Szczegółowa analiza zagadnienia dokonana przez profesora Elżanowskiego

 

Zobacz również