UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay

Malborski sąd rozpatrujący sprawę mężczyzny, który uprawiał nielegalnie marihuanę postanowił, że odstąpi od kary więzienia. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że polskie prawo przewiduje coś innego. 

Prokuratura w Malborku oskarżyła jednego z mieszkańców powiatu nowodworskiego o nielegalną uprawę marihuany oraz posiadanie znacznej ilości używki (ponad 170 gramów). Polskie prawo przewiduje w takich przypadkach karę nawet do kilku lat pozbawienia wolności. Wszystko wskazywało, że oskarżony mężczyzna kilka następnych lat swojego życia spędzi za kratkami, jednak sąd nieoczekiwanie zdecydował inaczej.

Wszystko przez to, że podczas procesu okazało się, że oskarżony mężczyzna jest chory na raka, a marihuana służy mu do walki z chorobą i bólem jaki jej towarzyszy.

 – O tym, że marihuana może pomóc jako środek przeciwbólowy, mąż dowiedział się z rozmów z lekarzami oraz z internetu. Rozpoczął uprawę, aby uzyskać marihuanę. Nikomu jej nie użyczał, miał ją tylko na własny użytek. Nikt więcej tego nie spożywał. Zauważyłam, że marihuana działa korzystnie, mąż przybrał na wadze, nie ma też bólów – zeznawała w sądzie żona walczącego z rakiem od siedmiu lat mężczyzny.

Sąd wziął to pod uwagę i stwierdził, że przestępstwo ma niską szkodliwość społeczną a wina jest niewielka. Postępowanie zostało warunkowo umorzone na okres próby wynoszący 1 rok.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

bh, źródło: dziennik bałtycki

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również