UDOSTĘPNIJ

Niedzielne referendum może mieć poważniejsze skutki dla Europy i Unii niż Brexit. Wszystko dlatego, że eksperci przewidują, iż jego efektem może być rozpad strefy euro i kolejny kryzys bankowy, który wywoła na Starym Kontynencie prawdziwe trzęsienie ziemi. O co chodzi? 

W niedzielę Włosi pójdą do urn. Na pierwszy rzut oka referendum nie wygląda na takie, które mocno wpłynie na przyszłość Europy. Jednakże, trzeba spojrzeć na skutki, jakie zostaną wywołane w praktyce. Włosi odpowiedzą na pytanie czy chcą reformy parlamentu prowadzącej do ograniczenia roli Senatu. Oznacza to zmianę konstytucji.

Główne pytanie nie jest jednak prawdziwą stawką referendum. Premier Matteo Renzi zadeklarował, że jeśli obywatele zagłosują na „nie”, to poda się do dymisji. Później starał się wycofać z zapowiedzi, ale po referendum może nie mieć innego wyjścia. W zasadzie referendum opiera się na więc na pytaniu czy Włosi chcą, aby Renzi dalej był premierem kraju.

Co oznacza dymisja? Przyspieszone wybory. Tu z kolei w sondażach ścierają się Partia Demokratyczna z eurosceptyczną partią Ruchu Pięciu Gwiazd. Przegrana obecnej władzy w referendum może spowodować, że eurosceptycy wyjdą na prowadzenie i wygrają wybory., szczególnie, że w Europie i USA partie uderzające w nastroje antyestablishmentowe rosną w siłę.

Formacja postuluje wyjście ze strefy euro, zaś część jej zwolenników żąda wyjścia z Unii. Ponadto, jej zwycięstwo najprawdopodobniej będzie oznaczać bankructwo nawet ośmiu włoskich banków i początek kolejnego kryzysu bankowego w Europie. Według głównego ekonomisty Manulife Asset Management, włoskie referendum wywołując bankowy kryzys będzie miało znacznie bardziej poważne konsekwencje dla Europy niż Brexit.

źródło: Manulife Asset Management, tvn24

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również