UDOSTĘPNIJ

Choć zwykle podaje się, że był z niego słynny dziennikarz, lista jego fachów jest znacznie dłuższa. Z pewnością to właśnie ten fakt sprawił, że postrzegany jest jako jednostka wybitna. Nic w tym dziwnego, skoro na każdej z płaszczyzn osiągnął prawdziwą wirtuozerię. Dziś świat jest pogrążony w żałobie po jego nagłej śmierci.

Mowa o człowieku nie tylko wielkiego formatu, ale także i słusznego wieku. 92-letni Jean Lefevre d’Ormesson urodził się w 1925 roku. Już w wieku 25 lat został wybrany na sekretarza generalnego UNESCO. Jego zasługi są naprawdę interesujące, tym bardziej że w każdej z dziedzin, którą się trudnił, osiągnął prawdziwie mistrzowski status.

ZOBACZ TAKŻE: Słynny dziennikarz brutalnie zamordowany w centrum Warszawy. Skandaliczne zachowanie policji

Nie tylko słynny dziennikarz

Jako syn szanowanego francuskiego dyplomaty Andre d’Ormessona miał ułatwiony start w życiu. To właśnie dzięki temu znalazł miejsce na fotelu sekretarza generalnego UNESCO już jako 25-latek. Nie oznacza to, że spoczął na laurach. Od małego chciał wypracować swoje zasługi sam, a nie stać w blasku ojca. W kolejnych latach tylko udowadniał, że wcale nie ustępuje swojemu sławnemu rodzicielowi, a nawet go przebija.

Po objęciu kierowniczego stanowiska postanowił, że nie zamierza całego życia spędzić jako sekretarz generalny. Przeniósł się więc na pozycję przewodniczącego Międzynarodowej Rady Filozofii i Nauk Humanistycznych działającej przy UNESCO. Dzięki temu w 1973 roku został członkiem Akademii Francuskiej.

ZOBACZ TAKŻE: Miała leczyć, ale niesie śmierć. Strzeż się tej szczepionki jak ognia

Wielozadaniowy geniusz

Dopiero się jednak rozkręcał. Kiedy jego kariera filozofa nabierała tempa, postanowił wziąć się także za dziennikarstwo. W latach 70. szefował prestiżowemu „Le Figaro” jako redaktor naczelny tego dziennika. Zapisał się jednak także w historii „Paris Match” czy „Nice Matin”.

Razem z dziennikarstwem przyszło także i pisarstwo. W 1971 roku wydał książkę „Chwała Cesarstwa”, za którą otrzymał grand prix Akademii Francuskiej. Później wydał jeszcze takie bestsellery jak „My z łaski Boga” czy „Historia Żyda wiecznego tułacza”.

Zmarł w nocy z poniedziałku na wtorek w swoim domu na przedmieściach Paryża w Neuilly-sur-Seine. Przyczyną śmierci był zawał serca. Do końca próbowali ratować go wezwani na miejsce sanitariusze. Niestety, we wtorek rano jego córka, Heloise, poinformowała o fiasku akcji ratunkowej i śmierci swojego ojca.

ZOBACZ TAKŻE: Nie używajcie wody, wykryto skażenie! 22 tys. Polaków zagrożonych ŚMIERCIĄ

źródło: onet.pl

Szokujące przypadki mężczyzn zgwałconych przez kobiety [ZDJĘCIA]


Jakie korzenie ma narzeczona księcia Harry'ego? Nie zgadniesz!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również