UDOSTĘPNIJ

Kilka dni temu doszło do ogromnej tragedii w świecie porno. Jedna z popularniejszych aktorek filmów dla dorosłych została znaleziona martwa w swoim domu. Słynna gwiazda miała depresję. 

August Ames to aktorka filmów dla dorosłych, która działała w tej branży cztery lata. Była jedną z największych gwiazd młodego pokolenia, czego dowodzą zdobyte nagrody, bardzo prestiżowe z środowisku pornograficznym – VN Awards (w 2015 i 2017 roku).

Miała polskie korzenie

Kobieta naprawdę nazywała się Mercedes Grabowski i miała polskie korzenie. Podczas swojej 4-letniej kariery zagrała w 270 filmach, ale nigdy nie wzięła udziału w nagraniu z gejami.

 – To najcudowniejsza osoba jaką znałem. Była dla mnie całym światem. Proszę teraz o uszanowanie mojej prywatności – powiedział Kevin Moore, mąż zmarłej aktorki. – Nie potrafię pogodzić się z jej śmiercią. To dla mnie trudna chwila – dodał.

ZOBACZ TAKŻE: Gwiazda porno zrobiła TO. Chrześcijanie rekordowo WŚCIEKLI

Hejt doprowadził ją do śmierci

Słynna gwiazda porno była szykanowana w internecie, ponieważ nie chciała zgodzić się na współpracę z człowiekiem, który kręcił gejowskie sceny erotyczne. To właśnie dlatego spotkała się z falą krytyki i oskarżeniami o homofobię. Jej znajoma Anikka Albrite potwierdziła, że to było powodem depresji Ames.

Warto dodać, że ludzie z jej zawodowej branży stanęli w jej obronie. Ich zdaniem aktorka miała prawo do odmowy grania w takich scenach, jeśli obawiała się o swoje zdrowie, o czym wspominała na swoim twitterze.

ZOBACZ TAKŻE: Seksskandal w UK! Narzeczona księcia Harrego gwiazdą… serwisu porno

Popełniła samobójstwo

Aktorka najprawdopodobniej nie wytrzymała presji otoczenia i fali hejtu w internecie. Postanowiła odebrać sobie życie przez uduszenie – powiesiła się we własnym domu. Znaleziono ją rano 5 grudnia.

fot. twitter.com/augustamesxxx
fot. twitter.com/augustamesxxx

Nie masz ochoty na seks? Te rzeczy ZABIJAJĄ TWOJE LIBIDO!

10 najseksowniejszych tenisistek świata [ZDJĘCIA]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również