UDOSTĘPNIJ
Fot. Pixabay (moritz320)

Nie żyje legenda rocka wszech czasów. Gwiazdy opłakują wielkiego człowieka. Do tego odszedł on w zupełnie niespodziewanych i absurdalnych okolicznościach.

Zmarł Chris Tsangarides, wielki producent i inżynier dźwięku. Legenda rocka odeszła w wieku 61 lat. O śmierci poinformowała media jego córka. W latach 80. i 90. Tsangarides był jednym z najsłynniejszych producentów pracujących z gwiazdami heavy metalu i hard rocka.

ZOBACZ TAKŻE: TVP w ciężkiej żałobie! Nagle zmarła ich kultowa dziennikarka

Nie żyje legenda rocka

Okoliczności śmierci producenta jak na XXI wiek są dosłownie absurdalne. Tsangarides zmarł na… zwykłe zapalenie płuc. To niebywałe, że w takiej chorobie lekarze nie pomogli mu na czas. Producenta pożegnali w sieci m.in. Tony Iommi i Geezer Butler z Black Sabbath, muzycy Judas Priest, Anvil, Thin Lizzy i Saxon.

ZOBACZ TAKŻE: Potężny cios Austrii w Polaków! Nie mają litości nawet dla dzieci

Źródło: muzyka.interia.pl

Co stanie się z nami po śmierci? 10 niesamowitych teorii

Gwiazdy, które przeżyły rodzinną tragedię [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również