UDOSTĘPNIJ

Wstrząsająca wiadomość zasmuciła nie tylko fanów słynnego gwiazdora ale także wszystkich, którzy oglądali jego talent na ekranach telewizorów. Aktor współpracował z takimi gwiazdami jak Roman Polański czy Mel Brooks.

W wieku 84 lat zmarł amerykański aktor John Hillerman. Aktor zdobył największą popularność jako odtwórca roli Jonathana Quayle Higginsa III w słynnym serialu „Magnum”.

Hillerman w czasie swojej kariery współpracował m.in z Romanem Polańskim oraz Mel Brooks. Po raz ostatni na srebrnym ekranie można było go oglądać 1996 roku w filmie „Grunt to rodzinka II”. Aktorską emeryturę spędził na swoim ranczu w Teksasie.

Hillerman urodził się w Denison w Teksasie Po odbyciu służby wojskowej wyjechał do Nowego Jorku studiować aktorstwo w American Theatre Wing a po jej zakończeniu związał się z światem teatru, występował m.in. na Broadwayu. Następnie, w 1967 roku rozpoczął karierę telewizyjną od serialu Mannix. Podczas swojej kariery wystąpił m.in. w Chinatown Romana Polańskiego. Choć Hillerman grał w wielu produkcjach, to największą sławę i popularność przyniosła mu rola byłego sierżanta armii brytyjskiej Jonathana Quayle Higginsa III z serialu Magnum.

Słynął z używanego często w filmach brytyjskiego akcentu, którego używał grając w „Magnum” ale też w innych filmach. Nie był on jednak naturalny. Pochodzący z Teksasu aktor nauczył się go obserwując i słuchając występów Laurence’a Oliviera.

Te zdjęcia Ania Przybylska opublikowała niedługo przed śmiercią!


Najlepiej zarabiający aktorzy 2017 - rankingi zaskakują!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również