UDOSTĘPNIJ
fot. flickr / wikimedia

Członkowie ruchu Kukiz’15 zaapelowali do rządu, by ten zajął się sprawą Ireneusza F., jednego z działaczy ruchu, który zmarł w niedzielę. Politycy zwrócili się zwłaszcza do Zbigniewa Ziobro, by ten przejął sprawę od prokuratury rejonowej w Garwolinie.

14. listopada w Garwolinie (woj. mazowieckie) doszło do zatrzymania Ireneusza F., członka Kukiz’15. Funkcjonariusze policji przewieźli go na komisariat, gdzie F. miał spędzić 25 dni w areszcie z powodu niezapłaconego mandatu za wykroczenie drogowe.

Mężczyzna we wtorek, wciąż będąc w areszcie, miał targnąć się na swoje życie. W niedzielę zmarł w szpitalu na skutek obrażeń jakie odniósł kilka dni wcześniej.

Parlamentarzyści z Kukiz’15 w zorganizowanej we wtorek konferencji prasowej w Sejmie zaapelowali do rządu, by ten zbadał sprawę. Politykom ruchu zależy zwłaszcza na zaangażowaniu w sprawę prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości w jednym – Zbigniewa Ziobro. Chcą, by ten przejął sprawę od prokuratury rejonowej w Garwolinie.

Zwrócono się też do ministra spraw wewnętrznych, Mariusza Błaszczaka, o objęcie sprawy śmierci garwolińskiego działacza Kukiz’15 specjalnym nadzorem. Politycy ruchu chcą też, by Błaszczak wszczął postępowanie wyjaśniające w garwolińskiej policji.

Stanisław Tyszka, parlamentarzysta z Kukiz’15, stwierdził też, że rodzina zmarłego powinna uzyskać wszystkie materiały audiowizualne, na których widać moment zatrzymania Ireneusza F. i działania policjantów wobec niego na komisariacie. F. miał bowiem być od pewnego czasu skonfliktowany z funkcjonariuszami. Nie wyklucza się więc, że policjanci byli wobec działacza brutalni.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


źródło: wprost.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również