UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com/ @Tauri

W zeszłym roku Polskę obiegła informacja o manifestacji Piotra Rybaka, który publicznie spalił kukłę żyda. Pod koniec tego roku Rybak usłyszał wyrok za spalenie kukły Żyda. Są tacy, którym decyzja sądu wyjątkowo się nie podoba. 

Do spalenia kukły Żyda przez Piotra Rybaka doszło w listopadzie 2015 na wrocławskiej manifestacji ONR. Ponad rok później sąd zadecydował, że za swoją antysemicką manifestacje Rybak poniesie surową karę. Został skazany na 10 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności.

Teraz złożono apelację w sprawie. Załagodzenia kary domaga się jednak nie obrońca Rybaka, a… prokuratura!  Podstawą do apelacji mają być „braki w opisie czynu znamion przestępstwa” i „niewspółmierność orzeczonej kary do winy”.

Podczas trwania procesu prokuratura domagała się dla Rybaka kary 10 miesięcy prac społecznych.

– Ziobro ponosi polityczną odpowiedzialność za haniebną apelację prokuratury domagającej się złagodzenia kary za mowę nienawiści. Wyrok jest surowy, ponieważ był to czyn o wysokiej szkodliwości społecznej (…) Kara musi być adekwatna do czynu – komentuje były minister sprawiedliwości Borys Budka.

Sam Piotr Rybak jest natomiast dumny ze swojego czynu. Twierdzi, że spalił kukłę Żyda „dla narodu polskiego”. Wielu przeciwników PiS jest oburzonych i twierdzi, że Ziobro naciska na prokuraturę dając przyzwolenie na tego typu zachowania.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również