UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com

Adam Ellis nie jest celebrytą. Nie zajmuje się śpiewem ani aktorstwem. Rysuje za to komiksy i z tego żyje. Ostatnio jednak zrobiło się o nim bardzo głośno w Stanach Zjednoczonych. Wszystko przez przerażającą historię o duchu, który ma nawiedzać Ellisa. Mało kto wierzył w opowieści Amerykanina, dopóki ten nie opublikował w sieci zdjęć.

Ellis od pewnego czasu w internecie opisuje mrożące krew w żyłach relacje. To niestety nie jest przymiarka do pisania horrorów, a relacje dnia codziennego. Amerykanina od kilku tygodni nawiedza duch dziecka. Malec ze zdeformowaną głową, który nazywać się ma David, najczęściej przychodzi do Adama w snach. Wówczas mówi mu o tym, że wkrótce go zabije. Przez koszmary Ellis miewa problemy ze snem. Często budzi się w nocy, a wówczas słyszy, jak coś chodzi po jego mieszkaniu.

Upiór nie daje mu jednak spokoju także w dzień. Jak relacjonuje Ellis, jego koty potrafią godzinami wpatrywać się w jeden punkt na drzwiach jak zahipnotyzowane. Sam Ellis otrzymuje masę głuchych telefonów od numerów zastrzeżonych. W trakcie dnia przedmioty znajdujące się na półkach i stołach w domu rysownika poruszają się same i spadają na ziemię. Czasami dostrzega też, że ktoś spogląda na niego, stojąc na dachu sąsiednich budynków.

Ekstremum przerażenia

Mało kto jednak wierzył w te doniesienia Ellisa. Internauci wyśmiewali się z rysownika, że za bardzo udzieliła mu się jego wyobraźnia i stąd wszystkie te straszne historie o duchach. Pewnego dnia David miał jednak pojawić się przed Ellisem za dnia. Upiór nagle pojawił się na sofie naprzeciw mężczyzny. Siedział na niej, wpatrując się w rysownika. W pewnym momencie zaczął sunąć w powietrzu do niego. Wówczas udało się mu zrobić zdjęcie. Jak mówi Ellis, chciał mieć dowód na jego istnienie. Mały demon szepnął mu coś do ucha, a wówczas Adam momentalnie zasnął.

Kiedy później mijał pewien magazyn do złudzenia przypominający ten z jego koszmarów, zajrzał do środka. Okazało się, że miejsce jest opustoszałe. Wewnątrz znajdował się tylko jeden samochód. Ellis był przerażony – był to bowiem karawan pogrzebowy.

Próba ucieczki

Choć z rysownikiem skontaktowała się masa osób, nawet media, w celu udzielenia mu pomocy, rysownik odmówił. Jak stwierdził, nie chce robić ze sprawy sensacji. Zdecydował się jednak na wyjazd do Japonii, gdzie chciał odnaleźć spokój. Z początku wszystko wskazywało na to, że faktycznie wreszcie wszystko jest dobrze. Do czasu, gdy minął niepokojący posąg przedstawiający matkę z dzieckiem na rękach. Malec miał tak samo zdeformowaną głowę, jak nawiedzający Ellisa duch. Jak mówi Adam, to nie mógł być przypadek.

źródło: twitter.com/moby_dickhead
źródło: twitter.com/moby_dickhead
źródło: twitter.com/moby_dickhead
źródło: twitter.com/moby_dickhead
źródło: twitter.com/moby_dickhead

źródło: planeta.fm

10 dowodów na istnienie UFO


Gwiazdy, których karierę PRZEDWCZEŚNIE przerwała śmierć

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również