UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia commons

W Polsce mało który polityk budzi tak wielkie emocje jak Donald Tusk. Siedem lat w fotelu szefa rządu zrobiło swoje. Obok wielu zwolenników, szef Rady Europejskiej ma licznych zajadłych wrogów, szczególnie w obozie Prawa i Sprawiedliwości. Tym bardziej dziwi zatem wypowiedź jednego z najważniejszych pisowskich ministrów. 

Niespodziewanie dla wszystkich Tuska pochwalił Witold Waszczykowski. Czym na ciepłe słowa od szefa MSZ zasłużył sobie przewodniczący Rady Europejskiej? Chodzi o wypowiedź Tuska na temat przymusowej relokacji uchodźców, dla której on sam „nie widzi przyszłości”. Zdaniem byłego premiera „należy należy osiągnąć porozumienie, które nie sprawi, że Polska i inne kraje Grupy Wyszehradzkiej będą odseparowane od reszty Europy”.

Donald Tusk zaskoczył mnie pozytywnie. Przeszedł refleksję, że nie można w XXI wieku na siłę przesiedlać ludzi do krajów, do których nie chcą być przesiedleni – stwierdził Witold Waszczykowski w TVP Info.

Przy okazji minister spraw zagranicznych zawrócił uwagę, że „Europie Zachodniej trzeba ciągle przypominać wkład Polski w przyjmowanie imigrantów ze Wschodu”.

– Czy imigranci z Mali, czy Nigru są ważniejsi, niż los Ukraińców, którzy wyjeżdżają z kraju za chlebem? – pytał retorycznie Waszczykowski.

źródło: interia.pl

Jak relaksuje się Beata Szydło? Na to byś nie wpadł! Zaskakujące pasje polityków

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również