UDOSTĘPNIJ
źródło: express.co.uk, sciencebloger.com

„Czy naprawdę jesteśmy sami we wszechświecie?” Jest to pytanie, które ludzkości sprawia problem od dziesięcioleci. To jedno pytanie zamieniło się w obsesyjną fascynację dla wielu naszych najlepszych i najzdolniejszych naukowców. Ci próbują znaleźć na nie odpowiedź.

Być może mamy właśnie odpowiedź na to pytanie. Dwóch astronomów podało, że mają kontakt z obcymi. Co ciekawe, jak twierdzą badacze, nie ma tu mowy tylko o jednej obcej cywilizacji. Astronomowie mieli dotrzeć do… 234.

Jeszcze w  2012 roku, Ermanno Borra z Uniwersytetu Laval w Quebec zasugerował, że mieszkańcy z terenów pozaziemskich używają lasera jako środka komunikacji. Gdy chcą się z nami skontaktować, mają generować sygnał za pomocą migającej wiązki lasera zwróconej w kierunku Ziemi. Chcąc zobaczyć to, co mówią do nas obcy, mielibyśmy po prostu wznieść głowy w górę i czekać na wybuchy świetlne.

Student Borry, Eric Trottier, popiera twierdzenie swojego nauczyciela. Trottier postanowił zrobić analizę matematyczną i policzyć wszystkie możliwości, jakie daje 2,5 miliona układów słonecznych zarejestrowanych przez Sloan Digital Sky Survey. To właśnie dzięki tej analizie doszedł do wniosku, że w naszym zasięgu musi być 234 cywilizacji pozaziemskich. Doszedł do wniosku, że jesteśmy w stanie skontaktować się z nimi wszystkimi.

 – Do tej sprawy musimy podejść naukowo, a nie emocjonalnie. Intuicyjnie wyczuwam jednak, mówią mi to moje przeczucia, że oni tam są – mówi Borra.

Jednak wielu ekspertów w tej dziedzinie jest dużo bardziej sceptycznych. Do takich właśnie zaliczają się naukowcy z projektu Breakthrough Listen wspieranego przez Stephena Hawkinga i Marka Zuckerberga, czy szereg badaczy z Uniwersytetu Kalifornii w Berkeley. Ich zdaniem nie ma „żadnego wyraźniejszego dowodu na to, że istnieją pozaziemskie cywilizacje”.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również