UDOSTĘPNIJ
fot. Pablo Stanley comics

W niedzielę odbędą się wybory samorządowe i tak jak wszystkie wcześniejsze wybory nie przyniosą żadnej zmiany a tym bardziej poprawy. Wygrają złodzieje z Platformy Obywatelskiej lub oszołomy z Prawa i Sprawiedliwości a trzecią siłą w samorządach będą lokalne kliki i sitwy, które nieoficjalnie trzymają z jedną lub drugą dominującą partią. Tu i ówdzie do koryta dorwie się Kongres Nowej Prawicy, który jest raczej sezonową quasi siłą na jedną kadencję, wszak jego zwolennicy to ten sam elektorat wielbicieli marihuany i ludzi wkurwionych na obecną władzę, który w poprzednich wyborach parlamentarnych zagłosował na Palikota.

By zrozumieć dlaczego nie możemy liczyć na żadną zmianę i jesteśmy skazani na oszustów, złodziei, karierowiczów, zwykłe świnie ciągnące do koryta czy sezonowych wariatów musimy najpierw odpowiedzieć sobie na jedno, podstawowe pytanie: Skąd się biorą te świnie, ci złodzieje i ci wariaci? Jak w jednym ze swoich występów powiedział George Carlin (który zbyt często miał rację jak na komika) – oni nie spadają nam z nieba i nie są istotami z innych wymiarów. Są to ludzie z naszego społeczeństwa, wychowani w polskich domach i polskich szkołach. Dlatego to nie politycy są tutaj problemem ale samo społeczeństwo, którego odzwierciedleniem są właśnie nasi włodarze. Jeśli społeczeństwo jest do dupy to politycy też będą do dupy.

Przez lata PRLu nauczyliśmy się oszukiwać, kraść i przywierać do koryt bo zmuszał nas do tego system w jakim żyliśmy. Dzisiaj robimy to samo bo nie potrafimy funkcjonować inaczej. Czy to się zmieni? Nie wiem, nie jestem w tej kwestii optymistą ponieważ po zaprzepaszczeniu szansy jaką Polacy dostali po transformacji 89. brniemy w to bagno coraz głębiej więc z każdymi wyborami będzie coraz trudniej z niego się wydostać jeśli już nie jest za późno (ku czemu bym się skłaniał).

Kuce krzykną zaraz, że Krul jest nadzieją i lekarstwem bo Krul chce obalić aktualny system, powsadzać rządzących do więzienia a socjalistów rozstrzelać. Mają do tego prawo bo są młodzi, naiwni, pełni ślepej nadziei i chęci do działania ale niewiele wiedzą jeszcze o prawdziwej polskiej polityce. Gdy KaNaPa dorwie się do władzy w samorządach i dostanie się do parlamentu to zrobi zwrot o 180 stopni i dołączy do bandy czworga, pięciorga czy dziesięciorga. Będzie się tłumaczyć małym wpływem na tworzenie prawa, prezentować projekty ustaw bez szans na ich realizację i po cichu będzie doić krowę zwaną polskie społeczeństwo z ich pieniędzy. Regionalni KaNaPowcy (z małymi wyjątkami ideowych ludzi, którzy zostaną czym prędzej usunięci z partii) rozlokują się po wszelkiego rodzaju państwowych spółkach i publicznych stołkach a prezes Korwin w połowie kadencji (jeśli rzeczywiście zrezygnuje z diety europosła) odetnie się od swojego klubu parlamentarnego lub nawet założy nową partię i tak dotrwa do końca pisząc dalej swoje średnio sensowne felietony o nierealnych rozwiązaniach werbując kolejne pokolenie naiwnych czytelników. Ale młodzi muszą przekonać się o tym na własnej skórze więc nie mam zamiaru ich przekonywać by nie głosowali na KNP. Wręcz przeciwnie! Głosujcie na swoją ostatnią nadzieję w osobie Krula bo on otworzy wam oczy na to, że ŻADEN polityk (a więc także Korwin i jego świta) nie jest wart zaufania i każdemu zależy jedynie na korycie.

Inni natomiast krzykną, że skoro nie idę na wybory to nie mam prawa narzekać. I tak jak poprzednio na pomoc przychodzi Carlin, który słusznie zauważył, że to właśnie ci, którzy głosują nie mają prawa narzekać bo to oni są odpowiedzialni za to jacy ludzie rządzą i jak rządzą. A niegłosujący, jako że z wyborem złodziei i oszustów nie mają nic wspólnego, mają pełne prawo by narzekać ile im sił starczy na błędne decyzje głosujących.

Co zrobić by mieć na kogo głosować? Pojęcia nie mam. Ludzie, którzy byliby odpowiedni na stanowiska rządzących, jak wcześniej napisałem, po prostu nie istnieją. Może zatem powinniśmy zacząć od samych siebie, przestać na chwilę chcieć nażreć się samolubnie i zrozumieć, że bez uprzedniego poświęcenia się nie naprawimy tego kraju. Potem będziemy mogli pomyśleć o zmianie złodziei, świń, wariatów… znaczy się polityków.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również