UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / Lukas Plewnia / flickr / Piotr Drabik

Jarosław Kaczyński nieoczekiwanie zaczął krytykować pomysł własnej formacji, który jest w ostatnich dniach jednym z głównych tematów debaty publicznej w Polsce. 

Mogłoby się wydawać, że każdy projekt ustawy autorstwa Prawa i Sprawiedliwości przechodzi przez biuro Jarosława Kaczyńskiego, który je akceptuje. Teraz wydaje się, że tak nie jest, ponieważ lider obozu władzy mocno krytykuje pomysł swojej partii.

Chodzi o projekt ustawy zakładającej stworzenie z Warszawy ogromnej metropolii, która według przeciwników ma jedynie na celu ułatwienie wygrania wyborów samorządowych (do stolicy zostaną przyłączone głównie gminy, w których poparcie PiS jest wyjątkowo wysokie).

Przeciwny tej ustawie jest sam Jarosław Kaczyński, który w rozmowie z „Do Rzeczy” oznajmił, iż ustawa musi przejść daleko idące modyfikacje zanim zostanie przez niego zaakceptowana. Przekonuje, że nie jest w stanie przyjąć takiej wersji projektu, który go zupełnie nie przekonuje. Wymaga dużych modyfikacji.

Jak dodał, najbardziej nie podoba mu się pomysł  jednomandatowych okręgów wyborczych w gminach, bo – jak przekonuje Kaczyński – oznaczałoby to ogromną dysproporcję w reprezentacji.

 – Jesteśmy przeciwnikami jednomandatowych okręgów wyborczych. Będą normalne wybory proporcjonalne – zapowiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości.

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również