UDOSTĘPNIJ

Lider grupy muzycznej Behemoth rozsypał na scenie w Chicago prochy swojego fana. Występ miał miejsce 29 kwietnia 2016 roku, aczkolwiek media dopiero teraz podchwyciły temat. 

– Nigdy wcześniej tego nie robiłem. Nasz przyjaciel i wielki fan Behemotha – miał na imię Nick. Chcę tylko powiedzieć, że gdziekolwiek jesteś… spoczywaj w pokoju, przyjacielu – powiedział Nergal.

To nie pierwszy raz kiedy muzyk wysypuje prochy swego zmarłego fana, by oddać mu hołd. Następuje to zgodnie z wyrażoną przed śmiercią wolą zmarłego. Słuchacz Behemotha o imieniu Nick poprosił, aby po jego śmierci rozsypać jego prochy na koncertach polskiej grupy oraz zespołu Dying Fetus.

Po rozsypaniu prochów, Behemoth rozpoczął granie od utworu „Antichristian Phenomenon”.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:

źródło: antyradio.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również