UDOSTĘPNIJ

Zamachy terrorystyczne to jeden z głównych problemów, z którymi zmagają się rządy krajów zachodnich. I choć mogłoby się wydawać, że to właśnie na barkach polityków oraz funkcjonariuszy przeróżnych służb spoczywa ciężar walki z terroryzmem, także zwykli obywatele mogą pomóc go unieść. W jaki sposób?

Przede wszystkim trzeba uważać co kupujemy, zwłaszcza na wakacjach. Każdy, kto zwiedzał kiedyś Paryż, Rzym czy Lazurowe Wybrzeże z pewnością natknął się na usiłujących sprzedać turystom naciągaczy.

Fakt, że ci uliczni sprzedawcy niemal zawsze działają w ramach zorganizowanej grupy, nierzadko powiązanej z różnymi przestępstwami jak kradzieże czy handel narkotykami, nie powinien być dla nikogo dużym zaskoczeniem. Okazuje się jednak, że to nie wszystko.

– Kupując modną torebkę czy podrabiany zegarek za procent rynkowej ceny musimy mieć świadomość, że nawet połowa tej sumy może trafić do terrorystów. W ten sposób przyczynimy się do czyjejś śmierci, a nie – jak przyjęło się uważać – zagramy na nosie chciwego kapitalisty, sprzedającego drogie gadżety – mówił Tomasz Aleksandrowicz z Collegium Civitas.

Warto więc uważać na to, jakie pamiątki przywieziemy z wakacji. Choć może się to wydawać nieprawdopodobne, chęć zakupu tańszej błyskotki – pomnożona razy kilka tysięcy – może kosztować dużo więcej, niż wydalibyśmy na oryginalny zegarek, nawet Rolexa. Niewykluczone, że ceną będzie czyjeś życie.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

źródło: money.pl

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również