UDOSTĘPNIJ

Przez Polskę przechodzi obecnie bardzo niebezpieczny front atmosferyczny, który powoduje gwałtowne burze niosące falę zniszczeń. Mieszkańcy województw dolnośląskiego, wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego i pomorskiego już doświadczyli potężnych nawałnic. W Gdańsku zebrał się nawet sztab kryzysowy, a premier Szydło wydała komunikat. Teraz bowiem na atak burz muszą się przygotować Polacy z innych rejonów kraju. Nawałnice przyniosą odcięcie prądu od tysięcy odbiorców. 

Nawałnice przyniosły już falę zniszczeń. Niestety w miejscowości Suszek koło Chojnic doszło do tragedii. W wyniku burzy życie straciły dwie harcerki, a dwadzieścia osób zostało przewiezionych do szpitala. W sumie w całym kraju zginęło 5 osób, a 30 jest rannych.

To niestety nie koniec zniszczeń. Wiemy, że groźny front atmosferyczny wywoła teraz gwałtowne burze na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie, Podlasiu, Warmii i Mazurach. Oznaczać to będzie również przerwy w dostawie prądu.

Jak przekazało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, już teraz bez prądu pozostaje 178 tysięcy odbiorców. Najgorsza sytuacja jest w województwie wielkopolskim, gdzie problem dotknął aż 92 tysiące osób. Dla porównania w województwie kujawsko-pomorskim podobne kłopoty ma 66 tysięcy odbiorców. Przerwy w dostawie występują również w Gdańsku, Kaliszu i Olsztynie – podała Energa SA.

Rząd ogłosił, że służby są gotowe na przeniesienie się frontu atmosferycznego na wschód. Wydano również ostrzeżenia trzeciego stopnia dla województwa lubelskiego i podkarpackiego. Upały mogą tam dojść do 35 stopni, a mieszkańcom będą zagrażać gwałtowne opady gradu, wichury oraz burze. Naturalnie oznacza to również przerwy w dostawie prądu.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również