UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay

Coraz więcej osób uważa się za ateistów, agnostyków, albo bezwyznaniowców. Świeckość przybiera na sile, a ateiści i agnostycy próbują powiększyć i urozmaicić swoje szeregi – donosi National Geographic News.

Jak przekonuje National Geographic, na świecie obserwuje się coraz większy i szybszy wzrost liczby osób nieidentyfikujących się z żadną religią oraz wiarą w żadnego ze znanych nam bogów. Niebawem liczba niewierzących na „Zachodzie” przegoni liczbę wierzących.

Aktualnie, obserwuje się to zjawisko głównie na zachodzie Europy i w innych rozwiniętych krajach tj. Stany Zjednoczone czy Kanada.

 – Bezwyznaniowcy są największą grupą religijną w Ameryce Północnej i większości krajów europejskich. W Stanach Zjednoczonych stanowią prawie 25 procent populacji. W ciągu ostatnich dziesięciu lat bezwyznaniowcy w Stanach przewyższyli pod względem liczebności katolików […] We Francji już wkrótce większość narodu będzie bezwyznaniowa. Podobnie Holandia i Nowa Zelandia. W Wielkiej Brytanii i Australii już niebawem chrześcijanie stracą przewagę – przekonuje NatGeo.

Jak wyjaśnia autor artykułu, powołujący się na szereg badań, największy wpływ na laicyzację społeczeństw zachodnich ma polepszająca się jakość życia i bezpieczeństwo finansowe (stąd zachód Europy jest bardziej zlaicyzowany od biedniejszego wschodu), a także rozwój technologiczny i naukowy.

Największe odejście od religii obserwuje się w białych pokoleniach 2000+, które mają szczęście żyć w o wiele lepszych czasach (pod względem materialnym) niż pokolenia z lat 70.,80., czy nawet 90.

Największym jednak problemem osób niewierzących, których prawa nie zawsze są respektowane, to nieumiejętność zrzeszania się w większe grupy mogące mieć wpływ na otaczające ich środowisko. Niewierzący, agnostycy i bezwyznaniowcy, poza wspólnym brakiem wiary czy religii, są bardzo zróżnicowani w swych poglądach dotyczących innych sfer życia co skutecznie przeszkadza im się zjednoczyć.

Jak jednak podkreśla autor artykułu, przewaga liczebna niewierzących w ujęciu ogólnoświatowym nie potrwa długo, ponieważ w Afryce notuje się ogromny wzrost liczby osób wierzących. W przeciągu kilku dekad liczba osób wierzących znowu wzrośnie do tego poziomu, że z łatwością przegoni niewierzących.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


bh, źródło: national geographic news

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułNiesamowity spot z okazji święta polskiej flagi (video)
Następny artykułRosja grozi Szwecji wojskowym odwetem
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również