UDOSTĘPNIJ
źródło: pexels.com, wikimedia.org/Wistula

Pracę komisji badającej aferę Amber Gold storpedowała ostatnio wiadomość, że Marek Suski, jeden z jej członków, ma powiązania z Marcinem P., głównym podejrzanym w sprawie. Jak się okazuje, panów łączy jedna z organizacji, która występuje pod nazwą Stowarzyszenie Pomoc 2002.

Poseł PiS, Marek Suski, został bowiem dostrzeżony na zdjęciach, które Marcinowi P. przedstawił Krzysztof Brezja z PO. Te pochodzą z imprezy zorganizowanej przez Stowarzyszenie Pomoc 2002 – podmiotu finansowanego przez byłego szefa Amber Gold. Pozwoliło to wysunąć wnioski, że panowie byli ze sobą powiązani. Opinia publiczna zainteresowała się jednak bardziej tym, czym jest ta organizacja.

Okazało się, że Stowarzyszenie to podmiot, który za cel obrał sobie „leczenie gejów”. Jego działalności przyjrzały się już w przeszłości media i ujawniły szokujące praktyki. Geje „leczeni” mieli być poprzez pokazywanie innym mężczyznom penisów i wzajemne przytulanie się. TVN ujawniło także niejasne powiązania Marcina P., który jeszcze jako Marcin S. miał korzystać z usług organizacji i uskarżać się, że jego skłonności homoseksualne „przeszkadzają mu w prowadzeniu interesów”.

Jak ustalili jednak dziennikarze TVN, organizacja nie dała rady „uleczyć” Marcina P. z jego homoseksualizmu. Mężczyzna miał pojawiać się w gejowskich klubach, korzystać z usług męskich prostytutek, a swoich kolegów z pracy – gejów – obdarowywać drogimi prezentami.

W drugiej połowie 2005 roku P. miał nawet być w stałym związku z mężczyzną. Dopiero w 2009 roku, kiedy założył Amber Gold, ożenił się z koleżanką z czasów liceum. Miał to być ruch na korzyść jego wizerunku. Wówczas też przyjął nazwisko po żonie.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również