UDOSTĘPNIJ

Sprawa Marcina K. wstrząsnęła mieszkańcami Legnicy. Mężczyzna w bestialski sposób mordował kolejnych staruszków, gdyż – jak twierdził – byli wrogami Polski. 

Pierwszego morderstwa Marcin K. dokonał już na początku 2015 roku, w lutym. To właśnie wtedy włamał się do mieszkania starszego małżeństwa. Według zbrodniarza, para była „wrogami wolnej Polski” i „krzywdziła prawdziwych patriotów”.

Jak sam twierdzi, początkowo nie chciał ich zabić, a „tylko popatrzeć”. To co zobaczył bardzo mu się jednak nie spodobało. Do morderstwa sprowokowały go… piżama mężczyzny oraz fryzura jego żony. Obie te rzeczy kojarzyły się Marcinowi K. z PRL-em.

Rozwścieczony K. wrócił do swojego mieszkania po młotek i z powrotem przyszedł do staruszków. Najpierw zamordował 84-letniego mężczyznę, a następnie jego żonę.

Kolejnego morderstwa dopuścił się w sierpniu, kiedy remontował z ojcem mieszkanie. Trzeciego dnia prac właścicielka sprowokowała go „inteligentną uwagą, której nie zrozumiał”. Chwycił więc za młotek i zabił ją. Na tym jednak nie koniec. K. poszedł do drugiego pokoju, gdzie leżał chory mąż kobiety. Jego także pozbawił życia młotkiem.

Chociaż oba morderstwa zdarzyły się w 2015 roku, to Marcin K. do teraz nie usłyszał wyroku. Bez oporów przyznał się do morderstw i nie wyraził skruchy. Uparcie twierdzi, że jego ofiary były wrogami wolnej Polski i nie żałuje tego co zrobił. W przeszłości morderca należał do różnych organizacji narodowych.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również