UDOSTĘPNIJ

Czesi powiedzieli „STOP”. I bardzo słusznie! Nasi sąsiedzi będą domagali się zakazu sprzedaży między innymi na terenie Grupy Wyszehradzkiej artykułów żywnościowych, które są opakowane tak samo jak te na Zachodzie, ale mają gorszej jakości skład.

Informacje zostały potwierdzone przez czeskiego ministra rolnictwa Mariana Jureczkę. Czesi zamierzają walczyć z plagą, która zalewa wschodnie państwa Unii Europejskiej. Do stosowania tego typu praktyk przyznały się zachodnie koncerny oraz sieci sklepów (m.in Tesco). Ujawniono, że na wschodzie Unii, w tym w Polsce, konsumenci są mniej wymagający, więc firmy wysyłają nam gorszej jakości produkty w tych samych opakowaniach co na Zachodzie.

Zaczęto powszechnie mówić, że takie kraje jak Czechy, Słowacja, Polska czy Węgry stały się „śmietnikiem”, na który trafiają produkty będące zbyt słabej jakości dla zachodnich konsumentów. Wystarczy na opakowaniu podać składniki produktu i taka sprzedaż jest legalna. Konsumenci jednak nie są w stanie porównywać składu na opakowaniach zachodnich i wschodnich. Dają się więc nabierać na nieuczciwe praktyki koncernów.

– Naszym podstawowym celem jest zmiana unijnych przepisów. Chodzi o to, że jeśli jakiś produkt ma tego samego producenta, takie samo opakowanie z takim samym napisem, tak że wydaje się na pierwszy rzut oka identyczny, to żeby miał też identyczne składniki – mówił minister rolnictwa.

Chodzi o liczne produkty takie jak kawa, jogurty, margaryny, chipsy oraz przetworzone mięso.

– Jeśli mamy wspólny rynek, to w takim razie dajmy wszystkim konsumentom taki sam dostęp do jakościowo takich samych produktów, które tak samo wyglądają – dodał.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również