UDOSTĘPNIJ

Afera, którą nazwano „Panama Papers”, jest największym skandalem dotyczącym ukrywania gigantycznych majątków i korzystania z usług banków w rajach podatkowych. Zamieszane są największe nazwiska ze świata polityki, sportu, celebrytów i bogaczy. Próbowali oni ukryć swoje gigantyczne majątki i operacje przed opinią publiczną, co ujawnił największy w historii wyciek tajnych dokumentów. 

Afera Panama Papers została ujawniona dzięki największemu śledztwu dziennikarskiemu w historii, w które zaangażowane były media z całego świata. Dokumenty z początku trafiły do niemieckiej Suddeutsche Zeitung, która zdecydowała się podzielić nimi z Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych. Jeśli chodzi o Polskę, nad dokumentami pracowała również Gazeta Wyborcza.

Jak dokumenty trafiły do mediów? Największy wyciek w historii (mowa tu o 11 milionach dokumentów) nastąpił z kancelarii podatkowej i prawnej Mossack Fonseca z Panamy, która pomagała swoim klientom ukrywać majątki oraz unikać płacenia podatków. Jak donosi BBC, również prać pieniądze. Sama kancelaria zarzeka się, że przez 40 lat nie została ani razu oskarżona o łamanie prawa.

Jak wynika z ustaleń światowych mediów, w sprawę zamieszani są  Władimir Putin, przywódca Chin Xi Jinping, premier Islandii David Gunnlaugsson, Pakistanu – Nawaz Sharif, król Arabii Saudyjskiej Salman ibn Abd al-Aziz Al Su’ud oraz ojciec premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona. Operacje budzące największe poruszenie pochodzą z Rosji, z kręgów bliskich prezydentowi Putinowi. Jednakże, oprócz nich pod ostrzałem znaleźli się m.in sportowcy tacy jak Leo Messi, który był udziałowcem w jednej ze spółek, która korzystała z usług kancelarii.

Jeśli chodzi o polskie akcenty, to jak podaje niezależna.pl, wymienione nazwiska to: Paweł Piskorski i Mariusz Walter, założyciel stacji TVN.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źrodło: onet.pl, BBC

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również