UDOSTĘPNIJ
fot. pexels.com

Wyciekły dane osobiste dotyczące prawie 200 milionów obywateli Stanów Zjednoczonych. Ujawnione zostały przypadkowo przez Komitet Krajowy Partii Republikańskiej.

Informacje o wieku, poglądach politycznych, numery telefonów i adresy o łącznym rozmiarze ponad 1,1 terabajta upublicznione zostały w chmurze Amazon Web Services. Dane o 62% populacji USA dostępne były dla każdego na świecie.

Nie wiadomo, jak długo dokumenty był dostępne. Przeciek odkrył pracownik firmy UpGuard Chris Vickery. Serwery, na których przechowywano dokumenty należą do firmy Deep Root Analytisc, pracującej dla Partii Republikańskiej.

Bierzemy pełną odpowiedzialność za tę sytuację. Z informacji, które zebraliśmy do tej pory wynika, że nasze systemy nie zostały zhakowane – powiedział Alex Lundry założyciel Deep Roots Analytics

Dane aktualizowano ostatnio w styczniu, tuż po zaprzysiężeniu Donalda Trumpa na 45. prezydenta USA.

Fakt, że tak gigantyczna baza danych mogła zostać stworzona i przechowywana online bez nawet najprostszych zabezpieczeń, jest bardzo niepokojący – skomentował Dan O’Sullivan z firmu UpGuard

źródło: msn.com

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również