UDOSTĘPNIJ

Największym przegranym Eurowizji był w tym roku Rafał Brzozowski. Muzyk podczas preselekcji do 62. Konkursu Piosenki Eurowizji został wygwizdany przez publiczność, co jest absolutnie niespotykanym zjawiskiem przy tego typu imprezach. Artysta twierdzi, że to brak szacunku. 

Następny Konkurs Piosenki Eurowizji odbędzie się w Kijowie. Polskę reprezentować będzie Kasia Moś i choć drugie miejsce należało do Rafała Brzozowskiego, to publiczność była innego zdania. Ludzie zebrani w siedzibie TVP byli totalnie rozczarowani.

Ballada „Sky over Europe” wykonana przez Rafała Brzozowskiego zdecydowanie nie przypadła do gustu publiczności. Jurorzy byli jednak innego zdania i artysta otrzymał wysokie noty. Alicja Węgorzewska przyznała mu aż 8 punktów, co rozwścieczyło część publiki. Natychmiast usłyszeć można było falę gwizdów.

Rafał Brzozowski przygnieciony odbiorem widzów podzielił się ze swoimi fanami refleksją na ten temat. Przyznał, że jest mu przykro. Nie chodziło mu jednak o swoją porażkę, tylko reakcję publiczności, która według niego wykazała się brakiem szacunku.

– Pozostał mi tylko mały niesmak w zachowaniu niektórych osób podczas koncertu i wyników. Szkoda, że nie można czasem z szacunkiem dla innych rywalizować. 

SONY DSC

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również