UDOSTĘPNIJ

Ustawa o Sądzie Najwyższym autorstwa PiS, której najbardziej kontrowersyjny punkt pozwoli partii wymienić wszystkich sędziów tej instytucji, zmotywowała setki Polaków do wyjścia na ulice. Wśród demonstrujących swoje niezadowolenie są nie tylko czołowi politycy ale również ludzie sztuki. Do protestów dołączył właśnie uwielbiany przez opozycję aktor.

Od paru dni pod Sejmem demonstrują politycy, aktorzy, działacze społeczni i zwykli obywatele. Czują się oni oburzeni zmianami, jakie w funkcjonowaniu SN planuje wprowadzić PiS. Ich zdaniem partia planuje w ten sposób w pełni zawłaszczyć sobie sądownictwo, wbrew zasadzie trójpodziału władzy.

Do protestujących dołączył właśnie znany, polski aktor. Maciej Stuhr o swoim udziale w demonstracja poinformował za pośrednictwem Facebooka.

 – Władza myśli, że może robić co chce. Niech usłyszy głos tych, którzy nie godzą się na zamach stanu. Do zobaczenia jutro pod Sejmem o 15:00! NIE WOLNO NAM MILCZEĆ! – napisał Stuhr.

Aktor, zapytany o to, dlaczego postanowił wziąć udział w protestach ponieważ poczuł obywatelski obowiązek.

Wyobraźnia zaczyna pracować wymyślając „czarne scenariusze” przed którymi nic i nikt nie będzie mógł poradzić, np. jeśli chodzi o wybory i to kto będzie zatwierdzał ich ważność. Jako obywatel czuje się w obowiązku zaprotestowania przed tym. To jest jedyne co mogę w tym momencie zrobić i ewentualnie zaprosić moich przyjaciół by zrobili to samo – przytacza odpowiedź Stuhra „Natemat”.

 
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również