UDOSTĘPNIJ

Sądy i prawnicy wkraczają do gry. Kończy się pewien etap na polskim Youtube, rozpoczyna się nowa epoka. Krzysztof „Ator” Woźniak postanowił przenieść swój konflikt z najpopularniejszymi twórcami na Youtube na salę sądu. Wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek interwencji wymiaru sprawiedliwości w sprawy potralu i najpopularniejszych twórców. Obecnie jesteśmy świadkami przełomowej awantury, którą śmiało można nazwać największą w historii polskiego Youtuba. Jej wynik będzie miał spory wpływ na kwestię realnego obowiązywania prawa w sieci, szczególnie pod kątem walki o naruszanie dobrego imienia. 

AKTUALIZACJA: Agora nie pozwala się obronić. Zdjęli film, który wywołał burzę w sieci (video)

Wielki bój rozpoczyna się właśnie wraz z filmem opublikowanym przez Atora z kanału Wideoprezentacje. W swoim materiale oskarża najpopularniejszych twórców o zmowę i umyślny atak, jak również próbę zniszczenia jego kariery w 2015 roku. O co wtedy poszło? Tacy powszechnie znani wśród młodzieży autorzy jak Isamu, Gimper i inni, oskarżali Woźniaka o oszustwa, brak należnych płatności, niewdzięczność za promocję, obgadywanie, złą organizację eventów i wiele mniej znacznych rzeczy, w tym serwowanie niesmacznych zapiekanek. Niestety, część materiałów video nie jest już dostępna w sieci, ponieważ dostęp został zablokowny przez autorów. Ator odnosił się do zarzutów, ale w środowisku pozostała niepewność i napięta atmosfera. Rozpętała się spirala nienawiści i wzajemnych ataków, w które mocno zaangażowali się widzowie. Spięcia miały miejsce rok temu, aczkolwiek temat niespodziewanie powraca i rozpala wielki bój z udziałem prawników.

Okazuje się, że Ator postanowił pozwać swoich wrogów, a w grę wchodzą duże pieniądze. Woźniak przekonuje w swoim filmie, że artyści zmówili się, co udowadnia pokazując materiały video. Przedstawia również korespondencję z współpracownicą swojego przeciwnika, która przekonuje, iż boi się Gimpera, a ten „zachowuje się jak alfa male” i zamierza zniszczyć Woźniaka. Ator podkreśla, iż jego były przyjaciel Gimper chwalił się publicznie tym, że ukradł mu monitor, obrażał jego rodziców oraz nazywał go „kurwą” grając w gry, w których niszczy wizerunek przeciwnika. Filmy, które nagrali youtuberzy prawie zrujnowały karierę Atora, choć ten odbił się od dna i wrócił do grona popularnych twórców. Ogłosił, iż będzie bronił swojego dobrego imienia w sądzie i jest pewny zwycięstwa. Do publikacji materiału, w którym informuje o pozwie, miało go ostatecznie skłonić wyzywanie jego żony przez byłych kolegów z Youtuba.

Należy teraz poczekać na odpowiedzi wymienianych w filmie Atora twórców (będą wklejone jako aktualizacje tego artykułu), aczkolwiek już wiadomo, że rozpoczyna się nowa epoka na polskim Youtube. To pierwsza tak mocna sprawa, w którą zostaje zaangażowany wymiar sprawiedliwości. To interesujące, szczególnie pod kątem społecznym i prawnym, ponieważ kwestia naruszania dobrego imienia i pomówień na Youtube od dawna była strefą poza realną sądową aktywnością.

PRZY OKAZJI ZAPRASZAMY NA NASZ KANAŁ NA YOUTUBE, TAM RELACJE Z MANIFESTACJI, WYWIADY I DEBATY

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również