UDOSTĘPNIJ

PewDiePie to nie tylko najpopularniejszy na świecie youtuber, którego subskrybuje ponad 45 milionów osób z całej planety. Jest także milionerem (tylko w ciągu zeszłego roku zarobił 12 milionów dolarów), a ostatnio znalazł się również w prestiżowym rankingu „100 najbardziej wpływowych osób” wg. Time.

Życie Felixa Kjellberga – bo tak brzmi prawdziwe imię gwiazdy youtube – nie zawsze jest usłane różami. Choć Felixa z pewnością stać na zakup willi, a co dopiero własnego mieszkania, do tej pory żył w wynajmowanym. „Do tej pory” jest tutaj kluczowe, bo Kjellberg właśnie otrzymał nakaz eksmisji.

PewDiePie znany jest z tego, że na swoich filmach lubi krzyczeć. Jest głośny do tego stopnia, że w swoim domu ma specjalny pokój do nagrań, w którym ściany i sufit są obklejone pianką wytłumiającą. Jednak kiedy potrzebujemy więcej miejsca, nagrywa w większym pokoju, który nie jest wytłumiony. Jak mówi, nigdy nie trwa to dłużej niż godzinę dziennie. Podczas jednego z takich nagrań, do drzwi zapukał właściciel (Kjellberg myślał, że to sąsiad), który skarżył się na hałas. Wtedy wywiązał się następujący dialog:

– Czy możecie się uciszyć?
– Ah, tak
– Wydajecie mnóstwo dźwięków – pedały takie robią. Nie śmiej się ze mnie kurwa!
– Nie trzaskaj drzwami!
– Pieprzony kutas!
– Ta, jesteś kutasem

Choć była to pierwsza skarga na hałas, jaką PewDiePie otrzymał, tuż po niej otrzymał nakaz eksmisji. – Jeśli chcesz wynajmować dom w Brighton, gejowskiej stolicy Wielkiej Brytanii, to może warto byłoby nie być uprzedzoną kupą gówna, co? – komentuje sprawę Felix Kjellberg.

źródło: youtube

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również