UDOSTĘPNIJ

Jeżeli wybory parlamentarne odbyłby się w najbliższą niedzielę, wygrałaby je PO uzyskując 36% poparcia. KORWiN wszedłby do sejmu z 6% wynikiem – wedle najnowszego sondażu wyborczego przeprowadzonego przez CBOS w dniach 16-22 kwietnia 2015 roku na reprezentatywnej próbie 1027 dorosłych mieszkańców Polski.

Z pewnością kampania prezydencka ma niebagatelne przełożenie na poparcie dla poszczególnych partii, których twarzami są ostatnio startujący z ich ramion kandydaci. Choć nie we wszystkich przypadkach zachodzi korelacja poparcie kandydata = poparcie ugrupowania.

W stosunku do poprzedniego badania CBOSu PO straciła 6%. Drugie miejsce zajęłoby PiS z poparciem rzędu 30% – wzrost o 1 punkt.

Najniższe miejsce podium przeznaczone jest dla SLD – 7% poparcia (bez zmian). Co ciekawe Magdalena Ogórek, która jak twierdzi startuje jako kandydatka niezależna z poparciem SLD, regularnie notuje dużo gorsze rezultaty niż te, które zdobywa partią ją popierająca.

W przypadku PSL jest podobnie. Partia może liczyć na 6% poparcia – wzrost o 1 punkt. I tak jak w przypadku Magdaleny Ogórek, Adam Jarubas robi gorsze wyniki w sondażach niż formacja z ramienia której kandyduje.

Natomiast na pewno efekty daje energiczna Kampania Janusza Korwin-Mikkego. Też, jak w przypadku PSL 6%, z tymże mamy do czynienia z 3-procentowym skokiem poparcia. Co mniej więcej pokrywa się z wynikami osiąganymi przez samego kandydata.

Pozostałe ugrupowania nie przekroczyłby progu wyborczego.

ds, źródło: CBOS

Zobacz również