UDOSTĘPNIJ

Marzena K., czyli jedna z bohaterek afery reprywatyzacyjnej jest najbogatszą urzędniczką w Polsce. Kobiecie nadal jednak jest mało i chce kolejnych pieniędzy od podatników. Tym razem w grę wchodzi 34 milionów złotych. 

Pięć lat i bajeczna suma 38 milionów złotych. Pracownica Ministerstwa Sprawiedliwości dzięki tzw. dzikiej reprywatyzacji dorobiła się majątku, o którym marzy każdy Polak. Nie każdy jednak ma dostęp do grupy tzw. odzyskiwaczy, którzy odnajdywali dawnych właścicieli i spadkobierców by odkupić od nich roszczenia za żenująco niskie stawki.

Media podają, że dzięki koneksjom w ratuszu, Marzenie K. udało się odkupić roszczenia i uzyskać od Warszawy gargantuiczne odszkodowania na poziomie 38 milionów złotych. To jednak tylko kropla w morzu, bo cała grupa z pieniędzy podatników uzyskała 400 milionów złotych.

Co prawda kobieta została zatrzymana przez CBA i grozi jej do 8 lat pozbawienia wolności, ale bajeczna fortuna jej nie zadowala. Właśnie wytoczyła miastu kolejne 4 procesy, w których domaga się 34 milionów złotych z publicznej kasy.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również