UDOSTĘPNIJ
źródło: akpool.de | Maria Kwaśniewska - pierwsza od lewej.

Takiego Hitlera mało kto widział. Na tym nagraniu, wódz Trzeciej Rzeszy jest pod silnym wpływem narkotyków. 

Nagranie Adolfa Hitlera pokazuje, jak zachowywał się w 1936 roku! Był to już wtedy schorowany i naćpany człowiek. Ale warto zobaczyć, jak wyglądał u progu swojej mrocznej kariery.

Powszechnie wiadomo, że przywódca III Rzeszy cierpiał na Parkinsona. Jego choroba nasiliła się dopiero pod koniec wojny, co pewnie było spowodowane stresem i zażywaniem dużej ilości narkotyków. Codziennie rano jego osobisty lekarz Theo Morell dożylnie podawał mu amfetaminę, która prawie natychmiast pobudzała Führera.

Hitler dostawał o wiele więcej od Morella. Morfina była na porządku dziennym, leki na przeczyszczenie, przeciwdrgawkowe, nasenne, specyfiki na potencje. Podobno dostawał spermę byka, by mógł dogodzić swoim kochankom. Ten narkotyczny „koktajl” nazywał „vitamultinem” i do końca życia nie wyjawił składu tego, co mu podawał. Przywódca III Rzeszy był wrakiem człowieka, psychicznie i fizycznie.

Tak się nie zachowuje kibic

Na nagraniu widać jak Adolf Hitler jest na Olimpiadzie, która odbyła się w 1936 roku w Niemczech. Pozornie wygląda na zdrowego człowieka. Jego ruchy i postawa jednak przykuwają uwagę. Nie zachowuje się jak przywódca lub nawet jak przeciętny kibic. Można odnieść wrażenie jakby był zdrowo naćpany. W istocie prawdopodobnie przyjął dawkę jakiegoś specyfiku, bo w taki sposób nawet podekscytowany kibic się nie zachowuje.

Propaganda III Rzeszy bardzo się starała by ukryć wszelkie defekty jakie miał Adolf Hitler, także jego nałogi. Nie palił, nie jadł mięsa, nie pił alkoholu, ale ćpał na potęgę. Na pewno to wszystko miało wpływ na jego decyzje, na wygrane jak i porażki, na decyzje wojskowe, polityczne i holocaust. Dla porównania pokażemy film z igrzysk i z końcowego okresu wojny.

 

Źródło: reporters.pl

Największe seksskandale w polityce [ZOBACZ!]


20 oznak, że III wojna światowa właśnie się zaczęła

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również