UDOSTĘPNIJ

Media skupione wokół „Gazety Polskiej” na poważnie wzięły wpis na Facebooku autorstwa administratorów strony „Ruska Agentura w Polszy”, który brzmiał „Dzisiaj Charlie Hebdo, jutro Gazeta Polska”. Sprawą zajmie się prokuratura. 

Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz naprawdę przestraszył się gróźb ze strony administratorów prześmiewczego profilu, który pisze m.in o pierogach i o wzywaniu Putina, by zmotywował do sprzątania pokoju.

„Dumni z nadanej nam przez rukawództwo misji wcielenia Polszy do Wspólnoty Niepodległych Państw, realizujemy wszelkie zachcianki Kremla.” – piszą o sobie autorzy strony.

Redaktor Naczelny prawicowego tygodnika zawiadomił w poniedziałek prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na skierowaniu wobec niego groźby karalnej. Zaapelował również o wszczęcie postępowania przygotowawczego w sprawie i zażądał ścigania oraz ukarania sprawców.

„Witam towarzysze! Współzałożyciel strony ja – Komisarz Jeżow uciekłem z murikańskiego obozu reedukacyjnego. Pomogło mi w tym 5 metrów jelita cienkiego po czym odjechałem na hipopotamach w stronę zachodzącego słońca. Car Putin zapłacił mi zaległe szekle za bycie wiernym ruskim agentem i przydzielił ładną daczę. Ale bez obaw, bogactwo nie strzeliło mi do głowy. Nie zapomniałem o was i wracam do życia by kontynuować to dzieło. Привет вам!/Komisarz Jeżow” – to jeden z wpisów na stronie.

źródło: niezależna.pl