UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com/Maskacjusz TV

Sławomir Dajcz to polityk PiS i radny piotrkowskiej Rady Miasta, który reklamuje się jako człowiek wierzący, praktykujący. Ogłosił, że tylko dwa razy opuścił pieszą pielgrzymkę do Częstochowy. Jego prawdziwe oblicze jest jednak zupełnie inne. 

Radny kreuje się na osobę bogobojną i poczciwą, aczkolwiek jego prawdziwe oblicze ujawnione przez żonę jest zupełnie inne. Anna Dajcz przekonuje, że agresywny mąż znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie, przez co popadła w depresję i trafiła pod opiekę psychiatrów specjalizujących się w leczeniu tego schorzenia. Osaczona kobieta już raz próbowała odebrać sobie życie.

Jak podaje „Gazeta Trybunalska”, są ludzie, którzy chcą pomóc kobiecie. Do redakcji zgłosił się nawet znajomy żony polityka, który błagał dziennikarzy o pomoc. Reporterzy skontaktowali się z kobietą, która przyniosła im całą torbę pism sądowych, prokuratorskich, obdukcji i skarg.

„Gazeta Trybunalska” donosi, że kobieta ma tylko 900 zł renty, a mąż nie daje jej pieniędzy i jeszcze żądał jej ubezwłasnowolnienia, bo „żona urządza mu awantury i podważa jego autorytet”.

– Bezpodstawnie wzywa na interwencję policję. Ciągle mnie krytykuje. Twierdzi, że nic w życiu nie osiągnąłem, że cały dorobek naszego życia to jej zasługa – tłumaczy radny.

Kobieta relacjonuje, że mąż czuje się bezkarny i jest lepiej traktowany przez lokalny wymiar sprawiedliwości, ponieważ jest radnym.

– Ty świnio spierdalaj do roboty! Do roboty spierdalaj ty łachudro, żerowałaś na mnie całe życie – krzyczy radny do swojej żony co zostało utrwalone na nagraniu wręczonym dziennikarzom.

Nagranie z wyzwiskami polityka można obejrzeć na stronie Gazeta Trybunalska :

A tak radny wspomina pielgrzymki…

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również