UDOSTĘPNIJ

Chociaż do tej pory naprawdę niewielu ministrów decydowało się na ujawnianie tajemnic związanych z zawartością portfela, wkrótce nie będą oni już mogli odmówić upublicznienia wielkości swego majątku. Nowe przepisy, które wkrótce wejdą w życie, zdecydowanie nie podobają się jednak licznym politykom partii rządzącej. Tylko niektórzy z nich uważają, że zmiana ta powinna zostać wprowadzona już wiele lat temu.

Nowa rządowa ustawa o jawności życia publicznego, której autorem jest Mariusz Kamiński, zmusi szefów resortów oraz podsekretarzy stanu do publikowania swoich oświadczeń majątkowych. Do tej pory bowiem niewielu z nich decydowało się na jawność stanu posiadania.

Zdania niezmiennie podzielone

– Znam takich, dla których będzie to przeszkoda. Nikt nie lubi zaglądania do łóżka i do portfela – wyznał dziennikarzom rp.pl jeden z byłych ministrów, którego godności nie ujawnili.

– Po pierwsze, projekt porządkuje regulacje, które są rozproszone po różnych ustawach, w dodatku przestarzałe i pełne luk. (…) Jawność majątku osób publicznych ma też tę zaletę, że odczarowuje mity na temat bogacenia się „na stołkach” – stwierdził za to poseł PiS, Waldemar Buda, który już dawno wnioskował o wprowadzenie tego typu przepisów.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również