UDOSTĘPNIJ

Politycy Prawa i Sprawiedliwości jeszcze w czasie wakacji przekonywali, że jesienią czeka nas istna rewolucja. Okazuje się, że jest ona jedynie początkiem zmian.

Swoją własną rewolucję w finansach wicepremier Mateusz Morawiecki szykuje na przyszły rok. Pierwszym mocnym uderzeniem ma być podwyższenie kwoty wolnej od PIT do 8 tysięcy złotych.

Z kolei przedłużony zostać ma okres niższych składek na ubezpieczenia społeczne dla małych przedsiębiorców, których dochody są niższe niż 60 procent przeciętnego wynagrodzenia. Szykowane są również podwyżki dla służb mundurowych i nauczycieli.

Sztandarowym projektem ministra Mateusza Morawieckiego ma być jednak utworzenie z Polski jednej wielkiej specjalnej strefy ekonomicznej. Chce on tym samym zlikwidować obecnie funkcjonujące strefy ekonomiczne na terenie kraju.

Nie jest to tylko zmiana ewolucyjna. Jest to w niektórych aspektach również zmiana mocno rewolucyjna – zapowiada wicepremier.

Jego zdaniem nowe rozwiązanie przyczyni się do rozwoju polskich małych i średnich firm, które teraz nie mają szans z zagranicznymi gigantami. Twierdzi, że to właśnie one zyskują dziś na specjalnych strefach ekonomicznych.

My nie chcemy nikogo dyskryminować, np. inwestorów zagranicznych, ale w taki sposób dopasowujemy kryteria, aby małe i średnie firmy, a nawet mikrofirmy miały większą skłonność do inwestowania w całym kraju – tłumaczy Mateusz Morawiecki.


źródło: money.pl

Jakie wykształcenie ma Beata Szydło? Nie do wiary! Czego uczyli się nasi politycy

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również