UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com

Jak oświadczyła muzułmańska imigrantka, która mieszka w Norwegii, nie będzie już więcej szukała pracy. Kobieta twierdzi, że nakaz, który wydał jej niedoszły pracodawca, a który dotyczył zdjęcia przez nią hidżabu, wywołał w niej „nieodwracalne zmiany psychiczne”.

21-letnia imigrantka chciała podjąć się pracy jako pielęgniarka opiekująca się chorymi ludźmi w ich domach. Kobieta była praktycznie o krok od otrzymania zatrudnienia, jednak mężczyzna, którym miała się opiekować, chciał by w godzinach pracy nie nosiła hidżabu.

Swoją wolę przekazał urzędowi miejskiemu w Oslo, który zatrudniał muzułmankę. Jeden z urzędników przesłał informację dalej do 21-latki. Podkreślił w niej, że zdjęcie hidżabu jest warunkiem rozpoczęcia pracy przez imigrantkę.

 – Witam, rozmawiałem z [imię mężczyzny, którym miała się opiekować 21-latka] i on powiedział, że jeśli byłabyś w stanie pracować bez hidżabu to zgodziłby się ciebie zatrudnić – napisano w wiadomości do kobiety.

Młoda muzułmanka natychmiast odmówiła podjęcia pracy i odrzuciła ofertę. Stwierdziła, że „hidżab jest częścią jej osoby i nie ma zamiaru z niego rezygnować”. Sprawa trafiła do norweskiego rzecznika praw obywatelskich, który skrytykował działania stołecznych urzędników i oskarżył ich o dyskryminowanie muzułmanki ze względu na religię.

21-latka oświadczyła natomiast, że cała sytuacja zostawiła w jej psychice „nieodwracalne zmiany”. Przez to nie chce już szukać pracy i podejmować jakiegokolwiek zatrudnienia.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: rp.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również