UDOSTĘPNIJ

Sytuacja części emerytów w Polsce jest wręcz katastrofalna. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej zdradziła, że najniższa emerytura wypłacana przez ZUS to… 4 grosze. Oznacza to, że oszczędzać musimy pół roku, by kupić sobie bułkę.

– Już w kampanii wyborczej powiedzieliśmy jasno, że poza programem „500 plus” naszym priorytetem jest także przywrócenie wieku emerytalnego. I nikt z nas, idąc do rządu i podejmując te wyzwania nie miał wątpliwości, że ten wiek emerytalny 60 i 65 po prostu przywrócimy – mówiła Rafalska w Radiu ZET.

Rafalska zapewniła również, że rząd nie zamierza ograniczać możliwości dorabiania na emeryturze. Takiego samego zdania ma być również minister Morawiecki. PiS ma jednak doprowadzić do likwidacji emerytur groszowych.

Chcemy zlikwidować emerytury groszowe. Najniższa emerytura wypłacana dzisiaj przez ZUS wynosi 4 grosze. W związku z tym, żeby nie było takich absurdalnych kwot, aby nabrać praw do wypłaty świadczenia to musimy mieć co najmniej 15-letni okres stażowy, bądź alternatywnie co najmniej pięcioletni staż pracy i tyle uskładanego kapitału, co pozwoliłoby co najmniej na wypłatę jednej trzeciej wysokości najniższej emerytury, która ma od 1 marca wynosić 1000 złotych – mówiła minister.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również