UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com, wikimedia.org

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pozbywa się byłych milicjantów z szeregów policji. Resort chce, by wszyscy oficerowie policji, którzy swoją pracę w mundurówce zaczęli przed 1989 rokiem stracili stanowiska. Jarosław Zieliński, wiceszef MSWiA o decyzji poinformował podczas spotkania z Zarządem Policyjnych Związków Zawodowych.

Tym samym wszyscy komendanci, wicekomendanci i naczelnicy, którzy pracę zaczęli jeszcze w milicji, utracą swoje stanowisko. Jak bowiem powiedział Zieliński, nastał czas, by młodzi oficerowie dostali szansę na pracę.

Czas najwyższy, żeby wolna Polska dała szansę młodym oficerom – powiedział wiceszef MSWiA.

Kontrowersje w tej sprawie wzbudza fakt, że resortowi trudno będzie znaleźć podstawę prawną, by pozbawić byłych milicjantów stanowisk. Istnieją więc obawy, że wszystko będzie polegać na poleceniach ustnych. Sprawę łagodzi jednak sam wiceminister Zieliński, który mówi o tym, że „nie ma mowy o zwolnieniach ze służby, tylko z funkcji”.

My nie mówimy o zwolnieniach osób ze służby, tylko z funkcji, a to są dwie zupełnie różne rzeczy. To nie będzie rozporządzenie. Dzisiaj powołuje się i odwołuje z funkcji kierowniczych na podstawie przepisów, które istnieją. Zawsze decyzja jest jednostkowa – mówił podczas spotkania z ZPZZ Zieliński.

Słowa Zielińskiego nie przekonały jednak władz Zarządu Związku. Zdaniem Antoniego Dudy, pozbawienie byłych milicjantów funkcji sprawi, że w końcu i tak odejdą ze służby, co znacznie osłabi policję. Zwłaszcza odczuć to mają oddziały kryminalne, gdzie pracuje dziś wielu policjantów, którzy zaczęli służbę przed 1989 rokiem.

Zostaną ukarani tylko za to, że za wcześnie się urodzili. Najlepiej, aby również minister i ministrowie pooddawali dyplomy, które robili w PRL-u. Jeżeli to jest dyskryminacja ze względu na datę urodzenia, to powinna obejmować wszystkich, a nie tylko wybranych, których upodobał sobie pan minister – krytykował pomysł MSWiA Duda.

Także PO krytykuje pomysł MSWiA i mówi o dyskryminowaniu policjantów, którzy urodzili się wcześniej. Partia Schetyny żąda wyjaśnień od wiceministra Zielińskiego w sprawie kontrowersyjnego pomysłu.

Ta czystka, którą teraz przeprowadza minister spraw wewnętrznych, jest nieprzyzwoita. To dyskryminacja. Myślę, że wielu z nich będzie starało się o satysfakcję, być może na drodze sądowej – mówił Marek Wójcik z PO.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: rmf24.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również