UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org

Kontrowersyjne hasła wykrzykiwane przez niektórych uczestników Marszu Niepodległości, a nawet szokujące słowa byłego już rzecznika Młodzieży Wszechpolskiej nie przebijają swoją sławą tej postaci. Najciekawsze, że tajemnicza gwiazda tegorocznego marszu jest tak skryta, że nie wiadomo, czy naprawdę istnieje.

Mowa o enigmatycznym Kulsonie, który przez policjantów zaprząta głowy Polaków. O co jednak chodzi i jakie są powiązania Kulsona z policją? Przypomnijmy, że podczas blokady Marszu Niepodległości doszło do przepychanek, w które szybko zaangażowała się policja. Jedna z działaczek Obywateli RP próbowała zablokować drogę maszerującemu tłumowi. Z ulicy ściągnął ją jednak policjant, który miał zacząć wulgarnie się do niej odzywać.

Jak przekonuje kobieta, mundurowy obcesowo rzucił w jej stronę „siadaj ku*wo”. Działaczka była zszokowana i postarała się o upublicznienie sprawy. Kiedy tą zajęły się media, policja zabrała głos i zaczęła przekonywać, że żadnych wulgaryzmów nie było. Według mundurowych słowa odnosiły się do jednego z policjantów, który wśród swoich kolegów z pracy znany jest jako Kulson właśnie.

Oczywistość czy grubymi nićmi szyta sprawa?

Działaczka Obywateli RP przekonuje, że została obrażona. Z kolei policja wskazuje, że chodzi o młodszego aspiranta Mateusza, który zwany jest Kulsonem. Po której stronie leży prawda? Tego nie wiadomo na pewno, ale samemu można się przekonać, kto ma rację. Wszystko za sprawą video, które trafiło do sieci, a na którym widać moment zatrzymania aktywistki Obywateli RP. Wówczas słychać sporne „siadaj ku*wo” lub „siadaj Kulson”. Zdania są podzielone.

Marketingowy hit czy policyjna przemoc?

Sprawa Kulsona szybko stała się hitem w sieci. Żywo komentowana jest przez samą policję, która nie ukrywa rozbawienia. Na profilu twitterowym polskiej mundurówki możemy przeczytać żartobliwy wpis odnoszący się do zamieszania wokół Kulsona. W sieci nie brak też innych żartów na ten temat. Mimo to wciąż jest sporo osób, które bierze stronę aktywistce Obywateli RP. Ci przekonują, że nie ma się z czego śmiać, a zachowanie policjantów to kolejny dowód na brutalność policji.

– Jeżeli ktoś wypuści teraz na rynek aparat słuchowy KulsonPro, to rozpoznawalność produktu ma murowaną. Swoją drogą zapewniamy, że jedyny i niepowtarzalny Kulson to chłopak sympatyczny i obdarzony dużym poczuciem humoru – przekonuje policja.

źródło: se.pl

Jak wyglądała Marta Kaczyńska w dzieciństwie? 10 interesujących faktów z jej życia


Jak nazywa się syn Doroty Gawryluk? Niespotykane! Najdziwniejsze imiona dzieci polskich gwiazd

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również