UDOSTĘPNIJ

W Moskwie doszło do nietypowego ukarania kierowcy. Mężczyzna odmówił zapłaty, złożył odwołanie, a całą sprawę opisał na portalu społecznościowym. Jak donoszą media, nie jest to pierwsza tak kuriozalna wpadka moskiewskiej służby porządkowej.

Kierowca został ukarany mandatem za przekroczenie linii ciągłej, rozgraniczającej pasy ruchu. Z fotografii, która stanowi jedyny dowód wynika, że samochód jechał przepisowo a wykroczenie popełnił cień auta. Kierowca całą sprawę opisał na portalu społecznościowym.

Już do mnie dzwonili. Powiedzieli, że rzeczywiście, przeanalizowali sprawę jeszcze raz i mandat anulowali. Ale śmiechu było co niemiara. Internauci radzili mi, żebym od dziś jeździł tylko nocą, albo w pochmurną pogodę – napisał kierowca.

Służba prasowa moskiewskiej policji obarczyła winą system monitoringu, który miał mieć awarię. Obiecała też, że mandat zostanie anulowany. Przy okazji dziennikarze odkopali jeszcze kilka takich wpadek systemu. Na przykład właściciel auta przewożonego na lawecie dostał mandat za przekroczenie prędkości. W jednym z obwodów kierowca dostał wezwanie do zapłaty za jazdę minus 59 kilometrów na godzinę.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

wk źródło: tvp.info

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również