UDOSTĘPNIJ
źródło: twitter.com/TheBaghdadPostE

Zemsta napędza 39-letnią Wahidę Mohamed Al-Jumaily do walki z oddziałami Państwa Islamskiego. Kobieta jest największym postrachem ekstremistów. Nie ma bowiem litości dla żadnego z nich – morduje każdego dżihadystę, który wpadnie w jej ręce, a z głów wrogów gotuje zupę.

Um Hanadi, bo także pod takim pseudonimem jest znana Wahida, już od 12 lat walczy z islamskimi ekstremistami na Bliskim Wschodzie. Kobieta przewodzi oddziałowi 70 mężczyzn, który jest jedną z bojówek rebelianckich działających w Iraku.

Już sam fakt, że 39-latka dowodzi grupą 70 bitnych mężczyzn jest niesamowity. Nie to jednak przyciągnęło uwagę mediów na całym świecie. Wahida rozgłos zawdzięcza brutalności z jaką obchodzi się z dżihadystami. Um Hanadi nie ma litości dla ekstremistów tak za życia, jak i po ich śmierci. Udowodniła to niedawno podczas odbijania miasta Aszur w północnym Iraku z rąk ISIS.

 – Walczyłam z nimi, ścinałam ich głowy, gotowałam ich czaszki i paliłam ich ciała – relacjonuje Um Handi swoją walkę z bojownikami.

Wieść o jej brutalności wobec bojowników ISIS dotarła także do samego przywódcy Państwa Islamskiego – Abu Bakr al-Bagdadiego. Według 39-latki, lider dżihadystów wysyłał do niej listy z groźbami, w których opisywał jak się z nią rozliczy. To wcale nie przeraziło Wahidy.

 – Jestem najbardziej poszukiwaną osobą przez Państwo Islamskie, nawet premier Iraku nie jest tak poszukiwany. Próbowali mnie już zabić sześć razy. Miałam odłamki pocisków w głowie, nogach, moje żebra były połamane, ale to nigdy mnie nie powstrzymało – opowiada Um Hanadi.

Tym, co napędza 39-letni koszmar islamistów, jest chęć zemsty. Wahida mści się bowiem za zbrodnie jakich ekstremiści dopuścili się na jej rodzinie. Terroryści zabili jej ojca, trzech braci i ukochanego męża. Um Hanadi nie spocznie więc, dopóki śmierć nie spotka wszystkich terrorystów.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: rmf24.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również