UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com

Minister rozwoju i finansów jest w świetnym nastroju. Mateusz Morawiecki odtrąbił sukces i poinformował, że polski budżet już dawno nie miał się tak dobrze. Jak wskazuje minister, nadwyżka, jaką udało się uzbierać w budżecie, to prawdziwy rekord. Eksperci z dziedziny finansów są jednak o wiele bardziej powściągliwi.

We wrześniu budżet centralny zanotował nadwyżkę na poziomie 3,8 mld złotych. To najlepszy wynik od 2007 roku – wówczas nadwyżka wynosiła ledwie 200 tys. złotych. Wynik jest naprawdę ciekawy, jednak trzeba wziąć pod uwagę, że w dużej mierze spowodował to fakt, iż rząd wydał mniej, niż wstępnie zakładał. Zamiast 30,4 mld złotych wydano 28,4 mld.

Rosną jednak wpływy podatków, co akurat rząd może poczytać sobie za sukces. Chodzi zwłaszcza o wpływy z VAT, ale także pieniądze z PIT, CIT czy akcyzy. Wpływy z podatków miały wynieść 25,5 mld złotych, a wyniosły 27,3 mld. To o 15% więcej niż w 2016 roku.

Nie chwal dnia przed zachodem

Eksperci ostrzegają jednak, że takie przedwczesne fanfary to nic dobrego. Morawiecki cieszy się bowiem z sukcesu budżetu centralnego. Gdyby jednak wziąć pod uwagę cały sektor finansów publicznych, obraz jest całkiem inny. Ten do końca roku zdąży dosięgnąć ogromny deficyt, który przekroczy poziom 50 mld złotych. Będzie tym samym jednym z największych w Unii Europejskiej.

źródło: innpoland.pl

Oto szwajcarski pałac najbogatszego Polaka! Za ile go sprzedają? NIEWIARYGODNE!


Jak kiedyś nazywał się Solorz-Żak? Kto by na to wpadł! Znani Polacy, którzy zmienili nazwiska

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również