UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com

To naprawdę zuchwała kradzież. Jej ofiarą padł sam minister rozwoju, Mateusz Morawiecki. Poznaliśmy już winnych, którzy zostaną pociągnięci do odpowiedzialności

Oszustwo było wyjątkowo bezczelne i prymitywne. Regularnie dopuszczali się go kierowcy, którzy wozili ministra Morawieckiego. Kilku resortowych szoferów kradło paliwo, które było tankowane do samochodów, którymi poruszali się dygnitarze z Ministerstwa Finansów. Kierowcy jak gdyby nigdy nic odlewali benzynę podczas tankowania rządowych limuzyn. Nieprawidłowości podczas eksploatacji służbowych pojazdów wykryła przeprowadzona w czerwcu kontrola.

Dotyczyły one nieuprawnionego poboru paliwa przez dwóch pracowników, czym rażąco został naruszony regulamin pracy. Z pracownikami tymi został rozwiązany stosunek pracy – poinformowało Ministerstwo Finansów.

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że minister Morawiecki walczy o uszczelnienie systemu podatkowego, toczy także boje z falą paliwowych oszustw, których w pierwszej połowie br. zatrzymano już ponad 1800.

Wysokość strat powstałych w wyniku przekrętu pozostaje nieznana. Podobny problem pojawił się już w innej państwowej instytucji – w Biurze Ochrony Rządu. Tam kwestia została rozwiązana systemowo, poprzez wprowadzenie bezgotówkowej metody rozliczeń, opartej na tzw. kartach flotowych. W ramach tego rozwiązania  kierowca na stacji podaje numer pojazdu, stan licznika, a do BOR przychodzi faktura do zapłaty, co uniemożliwia nadużycia.

Ze słów anonimowego funkcjonariusza BOR wynika, że paliwowe oszustwa były w rządowych służbach na porządku dziennym i spotykały się z przyzwoleniem zwierzchników.

– Kiedyś to był powszechny sposób na dorabianie do pensji, ale to się już skończyło – przekonuje mężczyzna.

Źródło: wp.pl

14 pięknych córek polityków, którymi zachwycają się wszyscy

Największe seksskandale w polityce [ZOBACZ!]

 

 

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również