UDOSTĘPNIJ

Poznajemy szokujące szczegóły dzieciństwa nowego premiera, Mateusza Morawieckiego. Okazuje się, że gdy był mały, został zhańbiony i pobity przez własnego ojca. I to wielokrotnie.

Nowy polski premier był w dzieciństwie bardzo zbuntowanym człowiekiem. Chciał postawić na swoim, nawet kosztem dorosłych. W szczerej rozmowie z dziennikarzami „Super Expressu” ojciec prezesa Rady Ministrów, Kornel Morawiecki, przyznał, że brutalnie karał syna.

ZOBACZ TAKŻE: Festiwal wyuzdania. Kornel Morawiecki ma żonę i dwie …

Mateusz nie raz zasłużył na klapsa i go dostał, bo dlaczego nie. Mój syn był trudny. Ale on się nie oburzał na to specjalnie – mówił marszałek senior.

Ciężkie czasy wpłynęły na Morawieckich

Czasy komunizmu dla obydwu Morawieckich musiały być ciężkie. Syn, Mateusz był wychowywany wówczas gdy ojciec był radykalnym członkiem Solidarności Walczącej. Widząc postawę ojca nic dziwnego, że sam także był zbuntowany.

Był dzieckiem narowistym, upartym, powiedziałbym, trudnym chłopcem (…) Jak nie chciało mu się grać na pianinie, to po prostu przestał się uczyć. Buntował się. Poza tym był pyskaty, miał zawsze własne zdanie i lubił wszystkich do niego przekonywać – opowiedział senior rodu.

Mateusz Morawiecki za swoją postawę był bity. Potem gdy był starszy, często nie wracał do domu z imprez. Nie sprowadzał natomiast do domu dziewczyn.

ZOBACZ TAKŻE: Smutny koniec legendy Kornela Morawieckiego

Morawiecki żałuje

Kornel Morawiecki przyznał swoją winę w wychowaniu. Nie był obecny w kluczowym momencie życia syna. Gdy obecny premier miał 13 lat, trwał stan wojenny. Jego ojciec ukrywał się, będąc poza domem. Musiało to zostawić ślady w psychice dziecka.

– Żałuję z perspektywy czasu, że nie mogłem spędzać z nim więcej czasu, że zabrakło tej ojcowskiej ręki, kiedy on dojrzewał. Z drugiej strony może bym go gorzej wychował, kto wie – podsumował wspomnienia Kornel Morawiecki.

Źródło: se.pl

Jakie wykształcenie ma Morawiecki? Imponujące! Oto 10 interesujących faktów na jego temat

Na co Polacy wydają pieniądze z 500 plus? Fakty zaskakują! [ZDJĘCIA]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również