UDOSTĘPNIJ

Punktem wyjścia do przedstawianego wywodu, musi być opisanie czym jest rozum. Pisząc to w tym momencie kieruje się rozumem, a więc w kodeksie moralnym Ayn Rand ?rozum stanowi podstawowe narzędzie do przetrwania?.

Odrzucając go dokonam na sobie aktu samozniszczenia. Rozum jest środkiem utrzymującym mnie przy życiu, usiłując żyć bez niego, będę jak ryba łamiąca sobie płetwy, czy roślina, która pozwala sobie powyrywać korzenie. Po prostu człowiek musi być cały czas w akcie rozumowania, bez niego nie przeżyje. Ale bycie rozumnym to kwestia wyboru, alternatywą dla niego jest bycie bezrozumnym zwierzęciem dla którego jedynymi narzędziami jakie posiada są jego własne zmysły. Człowiek by być człowiekiem moralnym musi być ukształtowany z własnej woli, musi doszukiwać się wartości, które będą stanowić dla niego akt życia i wskazane jest by nauczył się je zachowywać dla siebie, oczywiście z własnej woli. Wiemy to, że człowiek nie posiada automatycznie wiedzy tego co jest dla niego dobre, a co złe. Człowiek musi nabywać swoją wiedzę dzięki podejmowaniu działania zgodnym z jego procesem myślenia. Natura człowieka wymaga od niego pewnego konkretnego postępowania. Jakie to postępowania? To muszą być postępowania za którymi kryje się chęć utrzymania życia. Każde życie wymaga od człowieka innego kryterium postępowania, a nie zastosowanie się do tego kryterium zniszczy go. Jeśli celem jest życie na ziemi, trzeba tak dobierać działania, które pozwolą cieszyć się nim. Jeżeli stanowisko i cel działań nie jest powołany do tego by kierować własnym życiem, to oznacza posługiwanie się w takim razie takimi pobudkami i kryteriami, które są dla autodestrukcyjne i prędzej czy później doprowadzą do śmierci.

Taka jest właśnie istota człowieka, która stara się zaprzeczyć faktowi własnego istnienia, dążąca w zaślepieniu do samozagłady, niezdolna do niczego z wyjątkiem odczuwania bólu. We wszechświecie istnieje tylko jeden fundamentalny wybór – istnieć lub nie istnieć. Rachunek jest prosty, jeśli wybiera się istnieć wskazuje się siebie samego, jeśli nie istnieć wskazuje się kogoś, a życie ludzkie powoli przestaje istnieć, a po nim pozostanie już tylko pył. Moralnym jest ten który pragnie żyć i pragnie własnego szczęścia. Pisałem na początku, że bycie rozumnym to kwestia wyboru. Tak! Korzystając z aktu wyboru, nie trzeba myśleć, nie musi się żyć jak człowiek, można przybrać ?postać żywego trupa? zaznając tylko ból i brnąc tylko we własnej udręce do autodestrukcji. Ale pamiętajmy cel ludzkiej natury to życie, a nie negacja życia.

Moralnym zwycięstwem każdego człowieka jest szczęście, ból natomiast jest sprzymierzeńcem śmierci. W przypadku gdy jest się szczęśliwym to znak, że człowiek kierował się działaniami wynikającymi z potrzeby realizacji własnych wartości. Odwrotne postępowanie oznacza wychwalanie klęski swoich wartości. Jest ono bezczelną negacją moralności. A więc celem naszej etyki jest nie cierpienie i umieranie, ale radość i życie. Jeśli nie będzie się żyło z wymogami własnej natury, nie będzie się szukało szczęścia właściwej dla swojej istoty ludzkiej, znajdzie się człowiek tylko we własnym tunelu, gdzie czeka go podążanie we własnej udręce i frustracji, a na końcu niego czeka go śmierć. Tak właśnie objawia się ideał w postaci doktryny oferującej akt samopoświęcenia. Samopoświęcenie to kodeks moralny, który służy realizowaniu czyichś potrzeb kosztem własnych. Poświęcenie to akt rezygnacji z większej wartości na rzecz mniejszej. Poświęcenie jest zawsze złem, gdyż ma niszczycielski wpływ na życie poświęcającej się jednostki.

Człowiek dysponuje tylko własnym umysłem stanowiącym środek do zdobywania wiedzy. To narzędzie pozwalamu rozpoznać co jest dla niego korzystne, a co szkodliwe. Działanie dla własnej korzyści jest moralne, bo sprzyja własnemu życiu, może to osiągnąć tylko dzięki własnemu procesowi rozumowania. W tym momencie rozpoczyna się konflikt między moralnością racjonalną, a moralnością tradycyjną, według której człowiek musi poświęcać się innym, co nie jest korzystne dla nikogo. Dając – człowiek pozbawia się pewnej własnej puli wartości, przyjmując – człowiek czuję w obowiązku odpłacenia się w imię mu poświęconej uprzejmości kosztem poświęcenia jakiejś swojej wartości. Owa moralność jest kompletnie sprzeczna z duchem moralistów tradycyjnych. Konflikty powstają wtedy, gdy człowiek lekceważy własne korzyści, a przyjmuje dogmat, że to poświęcenie przynosi korzyści. Konflikt między dwiema osobami, które działają dla własnych korzyści nie zajdzie, ponieważ w ich interesie nie leży poświęcanie się na rzecz drugiej osoby i odwrotnie. Jeśli niesie się pomoc swojemu przyjacielowi w postaci dania mu pieniędzy, nie poświęcamy się, uczynilibyśmy to w sytuacji gdybyśmy dali pieniądze bezwartościowemu obcemu. Jeśli dajemy pieniądze swojemu przyjacielowi kosztem własnego komfortu, poświęcamy się. Na tym właśnie polega różnica między korzyścią, a poświęceniem.

Na koniec trzeba sobie zaznaczyć, że człowiek, który wybiera umysł i myślenie będzie żył dobrze. Życie człowieka sprawia, że napotyka przed sobą różne wartości, a wybór odpowiedniego postępowania sprzyjającemu jego życiu będzie moralne, natomiast wybór postawy które psuje jego życie będzie niemoralne. Rozsądne myślenie i rozsądne działanie zawsze będzie prowadzić człowieka do odczuwania satysfakcji, która jest owocem opartym na wybieraniu własnych korzyści. Przeciwieństwo korzyści czyli poświęcenie, zawsze będzie miało akt niszczycielski własnemu życiu.

 

Gabriel Skiba

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również