UDOSTĘPNIJ
Fot. Youtube/Plejada - "Ogień Pytań"

Tysiące Polaków wzruszyła niedawno historia 93-letniego powstańca warszawskiego, którego dług komorniczy postanowił spłacić Filip Chajzer. Tym gestem dziennikarz chciał zachęcić innych do wspierania żyjących w ubogich warunkach weteranów. Został jednak oskarżony o lans i interesowność, które miały nim kierować przy udzielaniu pomocy bohaterowi. 

– Dzięki tej historii kolejne setki tysięcy osób dowiedziały się o tym, że Powstańcom trzeba pomagać i jak pomagać. Piszą, że to lans. Owszem – rozpoczął post, będący odpowiedzią na zarzuty wielu internautów Chajzer. Dołączył do niego także fotografię 93-letniego weterana oraz mężczyzny, który w jego sprawie zgłosił się do dziennikarza.

– Jednak na konto Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej codziennie spływają kolejne tysiące złotych dla Powstańców w ciężkiej sytuacji materialnej. Dlatego jeśli mój lans przynosi taki efekt, to niestety będę jeszcze lansować te ideę długo i namiętnie. W imieniu bohaterów mojego miasta i kraju DZIĘKUJĘ! – dodał także Chajzer, kończąc tym samym wszystkie zarzuty i oskarżenia. Kolejny raz podał także numer konta, na który można wpłacać pieniądze przeznaczone dla powstańców.

Pomimo fali negatywnych komentarzy pod adresem dziennikarza, wiele osób pochwaliło jego dobre serce oraz zaangażowanie w niesienie pomocy. Dlatego też nie przestaje on wciąż zachęcać do włączania się w jego inicjatywę.

Fot. Facebook/Filip Chajzer

ZOBACZ TAKŻE

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również