UDOSTĘPNIJ

Pamiętacie słynne słowa Agaty Młynarskiej, w których ostro skrytykowała atmosferę nad polskim morzem? Na dziennikarkę spadło sporo krytyki, ale prorządowy serwis niezależna.pl chyba przesadził. Na pewno uważa tak Młynarska, która żąda 50 000 złotych zadośćuczynienia. 

 – Podróż samochodem z Helu do Trójmiasta w lipcowy dzień potrafi trwać 6 godzin. We Władysławowie jest totalny armagedon – zjechali wszyscy państwo Kiepscy z rodzinami i przyjaciółmi, jedzenie jest drogie i przeważnie niedobre – ryby smażone na oleju niepierwszej świeżości, królują gofry i fryty. Wszędzie gra muzyka, w każdej knajpie faceci w gastronomicznej ciąży opędzają się od swoich dzieci i umęczonych żon.Wiadomo, dobry browar to podstawa! Wieje, pada deszcz i bywa zimno – komentowała swój pobyt dziennikarka.

Sporo internautów negatywnie skomentowało wpis Młynarskiej, choć nie brakowało tych, którzy stwierdzali, że w pełni się z nią zgadzają. Na portalu niezależna.pl pojawił się bardzo kontrowersyjny tekst.

– Nazwijmy rzecz po imieniu: polskie gwiazdy i gwiazdeczki, celebrytki i celebryci to nie jest poziom Hollywood. To są w 99,9 proc. prowincjonalne sławy z prowincjonalnego kraju położonego nad dość zimnym morzem. I może dlatego – nie tak rzadko – poprawiają sobie samopoczucie kosztem reszty społeczeństwa. Niestety, pani Młynarska daje popis postawy, którą na własne potrzeby nazywam „celebryckim rasizmem”. Nie przesadzam: pani Młynarska buduje obraz zwykłych Polaków, który opiera się na podobnych figurach retorycznych, co obrazy Żydów w hitlerowskiej propagandzie – czytamy.

Dziennikarka żąda 50 000 złotych, usunięcia artykułu oraz przeprosin. Jaką decyzję podejmie sąd?

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również